Najlepszy jary jęczmień jaki miałem, 7t nakrył pomimo legi.
By nie było zbyt optymistycznie, na tym samym polu dwa lata później nie złapał 3t, ze względu suszę podczas wschodów oraz po wykłoszeniu.
Wiem że korci zacząć już sezon, ale daj sobie spokój z pomysłem siania. U mnie jest rozmarznięte bardziej i uważam że przez następne dwa tygodnie na pole mogę jechać co najwyżej po to, by zrobić zdjęcie uprawy.
@wilkołak mialem pytać czy startujesz z azotem, bo warunki mamy podobne, ale już widzę odpowiedź.
Czyli 70N podane w listopadzie musi starczyć do czasu możliwości wjazdu na rozmarznięte pole.
Gdzie kupujesz ten siarczan?
Patrząc u mnie na prognozy to 1 marca będzie wczesnym terminem. Na ten moment ziemia jest praktycznie całkiem zmarznięta i dzisiejsze opady deszczu stoją w każdym zagłębieniu na polu, więc nawet o nawozach nie ma co myśleć.
No musi ruszyć wegetacja by w ogóle myśleć o zgłaszaniu.
-17 z potężnym wiatrem, odczuwalną pokazywało -25. Z liści na pewno nic nie zostanie, a co z resztą się okaże. Przy okazji sprawdzi się czy te mityczne umieszczenie roślin w zagłębieniu w technologii ST coś pomaga.