a to jednak będę musiał poszukać mniejszych kol bo końcówki wybija na tych 28 480 szerokości
widocznie poprzedni właściciel zamontował kola od większej ser i cs 150
jak sąsiad kupował to nigdzie w okolicy nikt nie słyszał o Kubotach i sam się zastanawiałem co to warte i jakie będą koszty eksploatacji ale śmiga i lekko nie ma chodzi z opryskiwaczem zawieszany 1200l
plug obrotowy 4 akpil obrotówka 1,6
dwa lata później drugi sąsiad tez wziął M9540 i tez miał problem ze sprzęgłem ale to zrobili na gwarancji a poza tym cisza
sąsiad ma kubote 9540 chyba już z 10 lat jedynie coś ze sprzęgłem po gwarancji ale uznali bo to była wada tego modelu naprawili czy wymienili i jeździ
poza tym nie ma u niego lekko ponad 50ha i wszystko oparte o ten jeden ciągnik i śmiga
sam mam na oku taką właśnie hl przerabiana na tył
https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-kaessbohrer-trojstronny-wywrot-nie-hl-d55-brandys-CID757-IDiSwzF.html#ac472c9928
wiec warto czy nie ?
to u niektórych jeszcze decyzji nie ma a Ty 4mc temu juz miałeś
agencja ma niby 90 dni ale może się przeciągnąć ktoś z Agrofoto pisał ze nawet pól roku czekali
Ty się spóźnisz lipa a oni wyślą Ci info o skomplikowanym charakterze sprawy i czekasz
powiem wam ze wszędzie tak jest ze da się załatwić bez jeżdżenia na stacje tylko trzeba wiedzieć z kim i jak gadać bo jak Cie diagnosta nie zna i od razu mu wypalisz ze czy da się bez wizyty ciągnika to po co będzie d*pę narażał
tylko musisz w tym uczestniczyć przez minimum 6 lat bo rok przed złożeniem wniosku , czas przez który wniosek będzie rozpatrywany i przez 5 lat od wypłaty pomocy
Shaun dopiero mam zamiar na obszar d przy najbliższym naborze i chciałbym sie przygotowac 4 pkt mam na starcie i za integrowane rolnictwo 2 pkt jakbym wszedł w to w tym roku
no jednak jak my Panowie o swoje bezpieczeństwo nie zadbamy to nikt o nas nie zadba ewentualnie milicja nas lawetami obłoży wiec trzeba kolegę za głupotę napiętnować