Rybak 9 zł spokojnie daje. Onyśk na WBC płaci 13,5zł + vat - koleś sprzedał to mu wyszło na wage żywą 9,6zł. Znam przypadek BBB po 10 zł/kg za wage żywą.
Muszą to być piękne sztuki, czysto mięsne.
W bajce pod tytułem "Rasowe bydło mięsne".
W tamtym roku Catania poszła jak ciepłe bułeczki. W tym roku wcale nie idzie. Dobrze że eksport troche rusza. Sam mam Irge i upchnę na kraj. Z Catanią będzie gorzej. Nigdy więcej wynalazków. Irga ma rdzę jeśli ma za mokro.
Pare tirów poszło po 270-300 zł za tone na Rumuna - żółte. Białe na busy po 5 zł za worek o ile ktoś ma kupca, można kupić i po 4zł. Catanii nikt nie chce.
Po poniedziałkowym deszczu we wtorek wyorywała się sucha ziemia ale przynajmniej ładnie się zasiało. Dziś od rana pada, zimno. Zawsze po bardzo ciepłych dniach jesienią, musi być odwrót. Zobaczycie że listopad będzie ciepły.
Koszt kwalifikatu to 205zł za 100kg, termin siewu nie był optymalny, do tego jest dość sucho więc należało zwiększyć normę wysiewu do ok 200kg. Działka miała 4ha więc trzeba by zainwestować 1640 zł w materiał siewny. Pszenicy poszło z własnego zasobu 1160kg x 560zł/tona (tyle płaci paszówka) = 650zł. Do tego zaprawa. Siła kiełkowania sprawdzana w 3 próbach w tym jedna w doniczce i wschody wcale nie były nierówne.
Radio było, kostki są podpięte tylko czerwony kabel wychodzący z kostki ISO na którym napisane "power" nie jest podłączony do instalacji ciągnika. Szukałem na której nasuwce może być prąd ( są 2 wolne i jedna duża biała kostka ale wsuwka się mieści) i nigdzie nie ma. Kabel jest dość długi więc zastanawiam się gdzie może prowadzić...
To co napisałeś jest prawdą ale nie zapominaj o drugim i trzecim rynku zbytu. Drugi to południe Europy oraz Rosja - tam często gęsto jedzie towar bez badań. Trzeci rynek to kraje UE gdzie niestety badania muszą być. Nie da się zakontraktować eksportu choćby na południe Europy.