Skocz do zawartości

pawelol111

Members
  • Postów

    7668
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawelol111

  1. pawelol111

    Mleko

    Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem
  2. A skąd to info? Z Agencji czy masz gdzieś na papierze?
  3. A jak to jest kiedy nie mamy mapki na działkę X ale mamy mapkę na działkę Y która jest obok działki X - można zrobić ksero i wykorzystać mapkę z działką Y żeby zaznaczyć na niej działke X?
  4. Poznaniak miał dwie wady - dużą masę i wysoko trzeba było worek podnosić żeby w skrzynie zasypać i musiał się zaczepić o rant w skrzyni. Poza tym sieje równo, skrzynia na trybach nie przepuszcza.
  5. Aahhahaah
  6. Aerodynamika i te sprawy
  7. pawelol111

    Fendt

    Ale zestaw Wszystkie Twoje? Który najbardziej dał się we znaki?
  8. Napisz mi nawożenie, ochronę i co jaki czas wymieniasz sadzeniak.
  9. Jakbyś nie liczył to na środki ochrony i nawozy wydasz ponad 2 tys bo na skrobiowe idzie więcej. Sadzeniak co jakiś czas trzeba wymienić więc to również koszt. Ciągnik na wodzie nie jeździ. Maszyny również się niszczą. Nie interesuje mnie Twoje konto tylko bzdury które piszesz. Za 300 zł nie kupisz nawozu i za 50 zł nie zrobisz oprysku.
  10. 9 tys zł z hektara - 7 tys na koszty = 2000 zł z ha x 40 ha = 80 tys a nie 300 tys. Ale żeby nie być gołosłownym: Środki ochrony roślin: 3 zabiegi na grzyba x 140 zł na hektar = 420 zł Od zielska Titus 200zł/ha Zaprawa Prestige minimum 1,5l na ha = ok 400 zł Razem: 1020zł Nawozy: (podam swoje dawki) 200kg saletrzaku x 120zł = 240zł 200kg soli x 140zl = 280zł 150 kg saletry x 130zł = prawie 200 zł (dla równego rachunku) 150 kg polifoski 6 x 160zł = 240zł + odżywki wedle uznania + mocznik dolistnie - ze 200zł Razem: 1160 zł Sadzeniak: Część kupujemy z centrali, część mamy ze swoich zbiorów. Co rok biorę 1/3 z centrali więc 1 t na ha będzie po 1300zł a pozostałe 2t po 300zl (cena rynkowa). Razem 1900zł Już mamy kosztów na prawie 4100zł Teraz paliwo, uprawa, amortyzacja maszyn, obornik, ubezpieczenie. Samego paliwa trzeba ze 130 litrów x 4zł = 520zł. Doliczmy jeszcze przechowywanie....
  11. Może Rauch Zobaczymy jak ten się spisał jak zboże podrośnie i będą jasne pasy Łopatki są jedna długa - druga krótka i każda ma możliwość podniesienia samej końcówki do góry - dalej rzuca.
  12. Dzięki
  13. Bardzo ciekawe badanie. Piszecie o 500 kg granulatu że odkwasi nam ziemię. Poza łatwiejszym i równomiernym wysiewem takie wapno nie ma atutów. Płacenie 500 zł za tone mija się z celem. Przecież można kupić kredę o reaktywności 70-90% po 100zł za tone. To tak jakby RSM kosztował 3x tyle co saletra i pisano o nim że jest lepszy bo to roztwór wodny przez co lepiej się wchłonie i szybciej zadziała. Ciekawe kto by go kupował...
  14. Czyli wychodzi na to że mam sam sobie wpisywać wartości aktualne.
  15. Jeszcze nie wiecie kto ile posadził a już jęki. Że sadzeniak kupują to nie ma dziwu. Za 2 tys zł można kupić na hektar i to w CA. Rok temu trzeba było dać 6 tys a nawet więcej. Niemczuchy ograniczają produkcję bo namoczyli. Na chwilę obecną leje, wieje i zimno. To nie są dobre warunki na wczesnego.
  16. Może ktoś się orientuje: W informacji dotyczącej działek deklarowanych mam wpisaną działkę gdzie obecnie jest 2 ha gruntu ornego. W tabeli w rubryce powierzchnia trwałych użytków zielonych na działce referencyjnej wpisano mi 2 ha. W rubryce potencjalna powierzchnia gruntu ornego wyznaczona przez ARIMR 1.27ha. To są jakieś bzdety bo na tej działce faktycznie 2 lata temu 0,73ha było łąki ale wyorano ją po konsultacji z agencją. Co z tym fantem zrobić?? Dodam jeszcze że wyorywał tą łąkę poprzedni właściciel. Ja nabyłem grunt w grudniu 2014. Do dopłaty w 2014 zgłaszany był grunt orny 2ha.
  17. Nie przemęczasz go Z jaką prędkością śmiga?
  18. pawelol111

    Co to za wiara?

    Nawet tutaj przekrętów zaczyna przybywać....
  19. Ile to kasy za to trzeba dać?
  20. http://www.arimr.gov.pl/dla-beneficjenta/wnioski/wniosek-o-przyznanie-platnosci-bezposrednich-onw-i-rolnosrodowiskowych-na-rok-2015.html tutaj są wnioski - nie trzeba latać po żadne oświadczenia do agencji
  21. pawelol111

    fendt 309 lsa

    No i tu zgoda. Ale pomyśl sobie: masz 15-20 ha i chcesz mocniejszy ciągnik od c360. Masz środków około 65 tys. Są to pieniądze ciułane ze 4 lata i masz jeszcze ze 3-4 tys na remont jakby coś padło + wymiana oleju. Ursus 5714 to prosty ciągnik, 80km, 4x35 śmiało pociągnie, agregat z siewnikiem również. Ryzyko awarii jest znikome. Nie padnie elektronika bo jej tam nie ma. Jakieś pierdoły najczęściej do wymiany. Na 200 mth rocznie to wystarczający ciągniczek. W Fendt byle czujnik i trzeba bulić. Tryby w skrzyni drogie, przekładki, podkładki cuda wianki. Po dużych przebiegach pompa na bank do wymiany - około 2,5 tys. I co najlepsze - byle mechanik nie naprawi elektroniki i skrzyni nie złoży. Trzeba mieć pojęcie bo jak się sterowniki popali to dopiero zaczną się koszty liczone w tysiącach. Można kupić Fendta jak stać na remonty. Jeśli nie - trzeba szukać prostych tanich w naprawach ciągników bo możliwe że trzeba dołożyć urobek z 2 lat żeby dalej takim Fendtem pracować.
  22. pawelol111

    fendt 309 lsa

    Ja bym wolał nowym gąsienicowym Kwestia na co kogo stać. Proszę bardzo: https://www.facebook.com/profile.php?id=100007486534472&fref=ts Tutaj jest cała galeria "niepsujących się" Fendtów.
  23. pawelol111

    fendt 309 lsa

    Tylko wyobraź sobie sytuację że trafiasz na rempa: hamulce do roboty, w skrzyni 3 tryby do wymiany, pompa dogorywa, ze 2 czujniki trzeba zmienić po 300-500 zł za sztuke, do tego ze 2 łożyska w kole po 200 zł za sztuke i masz kosztów na ponad 20 tys zł. Za taką kase Ursusa 5714 zrobisz 5 razy. A takie ględzenie że naprawy co sezon to sobie odpuść. Mam 2 sąsiadów co mają 5714. Jeden wymienił jakieś tam bzdety a drugi coś z podnośnikiem miał. Kilka lat już śmigają i nic się nie psuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v