Te elity polityczne które mamy to wytwór PRL i przez to jest jak jest. Zachód dochodził przez dekady do tego co mają ale w jaki sposób? Obywatel dostawał pałą po łbie w formie krzywdzącego przepisu prawnego lub jego braku? Czy może polityka zagraniczna była prowadzona tak żeby społeczeństwo poniosło jak największe straty? Myślę że nie... Zachód dbał o swoich, o społeczeństwo, stosował takie rozwiązania prawne aby ułatwić życie ludziom - nie przez dotacje z budżetu a przez instrumenty prawne. Tak samo polityka zagraniczna była nakierowana na interes narodowy. A u nas... wprowadza się rozwiązania które już funkcjonują na zachodzie mimo że jesteśmy wiele lat do tyłu. Dodatkowo politykę zagraniczną prowadzimy na rzecz innych państw a nie w swoim interesie. Straty dla pojedynczego obywatela koszmarne. System podatkowy denny, końcowe miejsca w rankingu jeśli chodzi o zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej. No i jak mamy rosnąć w siłę?
Co do MaxTV - mówcie co chcecie ale o wielu sprawach mówił dużo wcześniej a dziś właśnie mają one miejsce - można sobie porównać ze starszymi odcinkami.