Skocz do zawartości

pawelol111

Members
  • Postów

    7668
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawelol111

  1. Skończyłem - miałem blisko na uczelnię, 20 min z domu. Wolne dni najczęściej na gospodarce. Wiem jak ludzie imprezują. Tyle że do nachlania się nie trzeba wielkich funduszy.
  2. To może inaczej: naszą katolicką tradycję i wychowanie blokuje nam marny status materialny. Rodzice są odpowiedzialni i nie chcą żeby ich dzieci żyły w nędzy. Dlatego planują ich liczbę. W innym przypadku chcą dzieci więcej ale praca jaką wykonują im na to nie pozwala. Czaisz czy nadal mroczki przed oczami? W norwegii panuje wygodnictwo a do kościoła chodzi 10% osób. W biedronie też wszystkich nie zatrudnią.
  3. Z nim nie ma rozmowy. Na proste pytanie: w jaki sposób wychować 5 dzieci za 4 tys miesięcznie odpisuje: normalnie. Nie ma pojęcia o kosztach związanych z utrzymaniem dziecka. Pomijam że te 4 tys w pewnym momencie musiałby zarabiać tylko ojciec.
  4. Tylko wybacz ale nie każdy chce żeby jego dziecko musiało patrzeć jak inne mają na kino, wycieczkę szkolną, fajny ciuch. Nawet nie wiesz ile kosztują podręczniki do klas 1-3 i na dodatek są jednorazowego użytku. Mówimy o 7 osobowej rodzinie za 4 tys zł. Tak się nie da żyć bo wystarczy jedynie na jedzenie.
  5. Tylko że Ty nie wiesz co to oznacza studiowanie na kierunku gdzie się wymaga. Nie mówimy o kierunkach dwuczłonowych typu "pedagogika - bezrobocie" itp. Moja znajoma studiuje fizjoterapie na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. W domu raz na miesiąc, Zajęcia rozrzucone po całym mieście. Wstaje o 5 rano - wraca po 20. W weekendy nauka. Kiedy ma pracować? Stypendium starcza na akademik. Mówimy o 5 dzieci a nie o jednym. Zresztą zanim studia jest jeszcze 19 lat wydatków na inne rzeczy a dzieci zakładamy 5 a nie 2. To nie jest realne żeby godnie żyć za 4 tys w 7 osób.
  6. Akademiki, praktyki, dojazdy, kieszonkowe - wszystko kosztuje dużą kasę a do dyspozycji mamy tylko 4 tys miesięczne - a dzieci x5.
  7. No ale słucham, wylicz mi co mają kupić a czego nie? Samo przedszkole to 5 stówek miesięcznie. A ciuchy? Jedzenie? i wszystko x5.
  8. Jeszcze raz pytam: jak utrzymać rodzinę w mieście mając trochę kredytu i wychować 5 dzieci za 4 tys zł miesięcznie?
  9. Każdy rodzic chce żeby jego dziecko miało dobre rzeczy, dobre wykształcenie, dobre warunki, dobry start. Jak chcesz utrzymać za 4 tys zł 5 dzieci?
  10. Coś w tym jest. A nawet jeśli coś pójdzie źle to co się stanie... jedynie rolnik dopłaty nie dostanie
  11. Mi w BP w Siedlcach powiedzieli że wpisywać swoje dane na mapkach.
  12. No i co z tego że w Afryce jest po 15 dzieciaków na kobietę skoro żyją w nędzy i głodzie. Jak ktoś kto ma 4 tys na rodzinę i 3 tys opłat mając 2 dzieci ma wychować jeszcze 2?? Kto kobiecie da urlop w prywatnej firmie? Widziałeś żeby w 7-8 miesiącu ciąży kobieta dźwigała indyki w ubojni albo 8h sprzątała?
  13. OK Sam myślę czy by w stodole byków nie uczepić.
  14. Fajnie ale co w przy - 30 będzie?
  15. Bo system jest zły. Człowiek młody, dopiero po szkole jest obłożony z każdej strony daninami dla państwa. A z czego ma dać skoro dopiero doświadczenie w pracy zdobywa i jest w wieku reprodukcyjnym więc powinien być chroniony. Dlaczego dziś nie ma dzieci - a kto ma je rodzić i kiedy? Ciąża często równa się wywalenie z pracy. Nawet na matkę z dzieckiem źle patrzą bo jest ryzyko że zechce mieć kolejne. Za najniższą krajową nie sposób wyżyć a co tu mówić o dziecku. Popatrz na matki polki w UK - dzietność olbrzymia bo da się tam żyć.
  16. Jarubas mówi że nie w naszym interesie ingerencja na Ukrainie i nie w naszych rękach Ukraiński los. Tak, Jarek umiał co raz dowalić i Unii i Niemcom i Ruskim. Tylko że to też nic dobrego. Nam potrzebna mądra polityka zagraniczna.
  17. Bo widzisz, z Rosją jest taki problem że u nas się na nich szczeka często bez powodu. Smoleńsk był kompromitacją naszego systemu bezpieczeństwa - kto puszcza wszystkich dowódców i głowy państwa jednym samolotem? IDIOTA. Embargiem obrywamy za niepotrzebne szczekanie najczęściej. Polityka zagraniczna musi być chłodna i wyważona a nie jednym dajemy d*py za darmo a innych opluwamy. USA same się przyznały że dołożyły 5mld dolarów żeby zdestabilizować Ukrainę. Putin walczy o swoje wpływy, Ukraina o swoje a nam się wydaje że Ukraińcom będzie lepiej w UE więc plujemy na Ruskich. Już próbowano ład nowy wprowadzać w państwach arabskich - dziś mamy Kalifaty i cyrk że się w pale nie mieści. Na Ukrainę trzeba było jechać z rozsądnymi postulatami a nie z szabelką na Putina. Co do majątku to jednak sporo z niego zostało za złotówkę sprzedane lub doprowadzone do upadłości w sposób sztuczny - przez zły zarząd. PGR nie miał perspektyw ale czy to rozsądnie sprzedawać tysiące hektarów za czapke drobnych? Albo likwidacja cukrowni bo limitów nam obcy ustrój nie dał? Chore. Co do Putina to popatrz na statystyki - ile zrobił, jak podniósł zarobki itp i porównaj to z naszymi rządami i sytuacją.
  18. Odnośnie czego to mówisz?
  19. Dzięki Flache masz za pomoc
  20. Używany sprzęt trzeba remontować więc fabryka i tak zarobi.
  21. Dzięki za informacje. A co jeśli np kupiłem działkę, wniosek z mapkami przyszedł na właściciela wcześniejszego. Na mapkach jest zapisany właściciel - można wziąć od niego tą mapkę czy trzeba iść po nową gdzie będę zapisany ja jako właściciel?
  22. Najpierw trzeba mieć wodza który mądrze pokieruje bo strzelać przed siebie to każdy umie. Jeśli dla Ciebie historia jest bez znaczenia to tu i teraz popełnisz więcej błędów niż gdybyś uczył się na cudzych. Ale żeby je poznać potrzebna historia. W tym kraju najgorszy jest brak twardej walki o interesy narodowe. Ale nie ma się co dziwić - pokolenie będące u władzy to wytwór PRL - wtedy nic nie mieli, byli biedni i pałowani przez durny system. Dziś chcą sami się nachapać i pchać nas na siłę do Europy. Tylko Europa dziś to Europa multikulti pełna zwyrodnień, anomalii, socjalistyczna. Po dawnej Europie kapitalistycznej jest coraz mniej. Chcemy mieć jak na zachodzie tyle że tam nie jest tak jak było kiedyś. Dziś potrzebna nam współpraca z najmocniejszą gospodarką świata - Chiny. Na Rosję napluliśmy i już tam nie ma czego szukać.
  23. Krzyż Cię boli? Troche szacunku dla ludzi. Pogadamy jak Ty będziesz dziadkiem...
  24. To się nie doczekasz. Sprzęt może być o kilka % tańszy ale nie o połowę. Dlaczego? Po 1. koszty pracy są dużo wyższe niż 10-15 lat temu - wyższa pensja = wyższy koszt produkcji. Są też inne czynniki ale nie ma co się tu rozpisywać. Podam przykład: prasa rolująca Unii w pełnym wyposażeniu kosztuje obecnie 88 tys zł, są jeszcze dostępne modele z 2014 r za 75 tys. Jakoś dotacji wielkich nie ma a ceny w górę...
  25. A to już Twoja sprawa. U mnie można kupić siano i kiszonkę taniej niż koszt wyprodukowania. Ta kalkulacja jest kalkulacją dość optymistyczną bo na owsie czy życie 3,5 tys się nie wyciągnie. Najlepsze wyjście to brać kredyt na możliwie krótki okres i o jak najmniejszej wartości. No ale niech każdy gospodaruje jak uważa. Widziałem już gospodarstwa przyblokowane drogą ziemią. Poziom życia drastycznie spadł, środki idą na kredyty a o zakupie nowych kawałków nie ma mowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v