ha ha u mnie 3 lata w transporcie z przyczepa gnoju bo w 60 głośno strasznie. jak silnik zdrowy i sprzęgło dobre to ma blokadzie 30 umie sporo uciagnac.
nie 330 jest na dożywocie u nas i ona w zgrabiarce chodzi w rozsiewaczu teraz kupiliśmy pod nią opryskiwacz i kiedyś będzie rozsiewaczu. a moja 330 jest w nominale w 90procentach
nie nie tata chce 70 80 km które w zupełności na nasze warunki starczy. sprzeda się to dobrze jak nie to trudno ale myślę że czas jest odpowiedni bo mogę pokazać że silnik jest bardzo dobry dziś -8 zapali od strzała napewno
odnośnie obrotów ja u siebie w Reni silnik JD zauważyłem ze woli on jak pracuje się na większych obrotach jak orłem na 1700-1800 mruczal tak nie za ochoczo teraz latam 2tys i spalanie jest w normie i silnik jest dynamiczniejszy i sporo ładniej chodzi