No to lekkie ziemie muszą być. U mnie lemken 40cm na korpus i tak jak mowie, czasem 200km brakuje przy 4 korpusach. A jak idzie lekko to powyżej 9km/h sie udaje jechać.
Generalnie to na zgaszonym silniku sprawdź czy napęd jest załączony. Podnieś jedno przednie koło i zobacz czy da sie przekrecic. Jeśli sie da to problem w przystawce. Pamiętaj, że włączając napęd, wyłączasz napięcie na elektrozawór.
No 3ha w 7t pszenicy nie zrobię, ale okolice 2.5 robię bez problemu. CX5080 robi tyle samo, z tym, że sieje za sobą, a ten nie.
Pisałem o 3ha w rzepaku 3.5t.
No właśnie, przy hederze 5.4 ciężko byłoby wybrać. Przy 4.8 jest jeszcze w miare ok. A jak nie leży to się po prostu szybko jedzie. Leżał, ale sypał 8t prawie.
4.8 cięcia. Idealny byłby 5.4, nie trzeba by tak szybko jeździć, ale niestety mam nierówne kawałki, na których ciężko byłoby zebrać wszystko, tym bardziej jęczmień jary, który lubi się położyć.
Tak sypanie w locie. Też liczyłem na taką wydajność jak go kupowałem. Jakież było moje zdziwienie na uruchomieniu... Pierwsze żniwa trzeba było nabrać po prostu odwagi. W żadnej pszenicy nie zdarzyło mi się robic poniżej 2ha/h.
Każdy ma jakieś słabsze strony. Często naprawy w ciągnikach naszych klientów wychodzą ponad 30tyś za same części. I najczęściej taka kwota jest to silnik w JD, a skrzynia w MF/Claasach. Więc taka kwota to nie jest jakas duża cyfra.