Skocz do zawartości

Rowan

Members
  • Postów

    3548
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rowan

  1. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    Ja odmawiam, nie pracuje w swojej działalności cały rok i nie narzekam, dopóki są z tego pieniądze, które mnie satysfakcjonują, a których nie zarobiłbym zajmując się tylko gospodarstwem, to uważam, że jest to ok. Ot taka mała poduszka finansowa.
  2. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    Dobra, ale ja zwróciłem uwage na skale Twojego porównania czyli zarobku w jeden dzień. Jeśli jest to działalność dodatkowa do gospodarstwa rolniczego, tak jak u mnie, to w rozrachunku rocznym już są to jakieś pieniądze, a przynajmniej w razie czego sposób na zalegalizowanie wykonywanej działalności nie pchając się odrazu w zus.
  3. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    No nie wiem czy dziennie jesteś w stanie to wyrobić. Kwota wolna od podatku to 30tys w tej chwili, do tego trzeba dodać kwote 38066, której 12% to limit roczny. To wychodzi ponad 5600/msc.
  4. No jak? Jak zamówisz wszystko przed finiszem, to będzie gotowe czekać, tylko date zamówisz aby dopisali po wszystkim😀
  5. Będzie miał pozłacane litery i długie napisy na kamiennej płycie🤣
  6. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    To nie do końca tak, ja mówie złomy na wszystko używane, nie dotykam się niczego poniżej mniej wiecej 2000r, bo starsze po prostu więcej sprawiają problemów i są strasznie skrzydzone przez „naprawiaczy” 🙂 Chodzi mi po prostu o to, że jeszcze nie dawno, to kto miał 5ha, coś tam kupował, miał 20ha, to coś tam wymieniał, kupował, ten co ma 100ha, też coś wymieniał, większość coś inwestowała, wymieniała na nowszego. Kwestia sprzętu całkiem nowego jest innym zupełnie tematem. Na dziś dzień Ci pierwsi albo robią tym co jest, albo już szukają dzierżawców, którzy jeszcze są napaleni i dadzą spory czynsz dzierżawny.
  7. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    Dużo starsze złomy ludzie sprzedają i w wiele gorszym stanie niż te moje. Ale to chyba normalne, jak mam taką możliwość, to wymieniam, chyba zawsze się działa w takim schemacie😀 Zawsze się kupuje nowsze, nie starsze😀
  8. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    A co masz do roboty i gdzie? Sam zamówiłem nowego elektryka chińskiego… 🙂
  9. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    W rolnictwie jest taki dołek, że nawet ja naprawiając elektronike w złomach rolniczych widzę o ile mniej jest pracy, a przecież nie jest możliwym aby nagle się to wszystko psuć przestało. Na to się składa wiele rzeczy. Począwszy od tego, że rolnicy nie kupują używanych ciągników, w których coś tam odrazu niedomaga, więc tego się już nie naprawia, handlarze mało sprowadzają, ja również nie kupuje, bo jest problem sprzedać, dawniej ciągnik stał u mnie zwykle jeden cykl na olx, teraz jeden sprzedałem po 4 cyklach, drugi po dwóch, a trzeci kończy 3 cykl i raczej patrząc na ilość telefonów to nie zanosi sie na szybką sprzedaż. Widze, że im droższy tym trudniej. Wracając do napraw, to ludzie chcą usuwać usterki tylko te, które unieruchamiają sprzęt, mniejsze niedomagania mówią „zrobimy kiedyś”. Jeszcze rok, dwa temu, to o jakieś pierdoły męczyli, takie mało istotne w pracy. Dziś o pierdoły nikt nie dzwoni. Auta też ciężko sprzedać, o auto za 30k kilka telefonów było, ale jedna osoba oglądała, za 60tyś, ani nawet jednego telefonu, jacyś pisarze o zamiany. Więc ogólnie się zrobiło ciężko ze wszystkim.
  10. Wytopienie bieguna w heblu Ci nie dało nic do myślenia? Powymieniaj te przewody i zakówki, tam wszedzie na pewno jest śniedź, tworzy się oprór, przez co właśnie pojawia się temperatura na połączeniach. MFy mają słabe te instalacje. A swoją drogą to problem z rozruchem jest taki, że bardzo słabo kręci, czy kręci a nie zapala?
  11. Rowan

    Ceny nawozów 2025

    Co to za różnica? To jedna banda łajdaków, spadkobierców okrągłego stołu, te same mordy od 89r, dopuszczają tylko swoich, żymsko-komunistyczne szuje, które od x lat krok po kroku realizują plan przejęcia naszego kraju. Gdyby nie pewien Pan z wąsem, to by się im to już udało przed 1945r.
  12. Jeszcze 10 lat temu mówili „nic azotu więcej niż przedsiewnie”. Od kilku lat nie wyobrażam sobie rzepaku, który nie dostanie przynajmniej tych 40kg N między końcem września a końcem października. Czekanie aż rzepak sie wybarwi jest dla mnie głupotą, bo gdy takie zjawisko u mnie występowało, plonu już nie było dobrego. Dlatego też być może strategia zaopatrzenia rzepaku już późną jesienią wcale nie jest bezsensowna. Być może na jednym kawałku za rok przetestuję. Jestem ciekaw i jestem otwarty na takie doświadczenia. Szanuje kolege @wilkołak za wiedze i doświadczenie, bo naprawde tego nie można Ci odmówić, widać, że znasz się na uprawie, ale widze, że zawsze gdy ktoś poddaje jakiś pomysł, który nie jest zgodny z Twoją wizją, to odrazu jest przez Ciebie krytykowany. Uważam, że każdy ma prawo do własnych doświadczeń, własnego zdania i własnych obserwacji. Potem na forum się wymieniamy doświadczeniami, nie musimy się odrazu wzajemnie krytykować. No chyba, że ktoś wygaduje kompletne bzdury, to wtedy trzeba na to reagować.
  13. Jak rzepak ma 2m, bo takie były w tym roku niektóre hybrydy, mam prawie 190cm wzrostu i były wyższe ode mnie, no to czemu się dziwisz, że trzeba kosić na wysokosci 1m? Jeszcze nie widzialem rzepaku, który by miał 1.5m rozpiętości łuszczyn.
  14. To może ja skomentuje ze swojego punktu widzenia. Zaczne może od skomentowania wysokości koszenia. Różne bywają rzepaki, różne odmiany, kosiłem i po pas i nic nie zostawało, a czasem trzeba było kosić 15cm od ziemi aby nic nie zostało. Jak rzepak konkret i na 5t, to idzie zwykle po pas i nagarniacz aby nie obtrącał, to też max w góre. Teraz sprawa czystości. Bezsensem jest kosić tak czysty rzepak, tak jak ktoś wyżej napisał, że badyle też troche ważą i zawsze to jakieś pieniądze, a doprowadzając do tak czystego rzepaku, jestem pewien, że wyrzucasz za siebie połówki. Teraz co do Claasa, mialem 98maxi i wiem, że szczególnie jeśli chodzi o rzepak, to jego wydajność jest naprawde marna. Im silniejszy i bardziej zielony, tym jest gorzej i niech nikt nie próbuje udowadniać, że jest inaczej, bo wiem dobrze jak jest. Bęben młócący strasznie ogranicza ten kombajn. A swoją drogą chcąc taki czysty zebrać, musimy za siebie wyrzucić. Ot tyle ode mnie.
  15. Nie wiem na ile to prawda, twierdzą tak sprzedawcy, że formulacja EW jest najlepsza. Ja w jednym roku załatwiłem rzepak tebukonazolem w formulacji SC pryskając na płatka, od tego czasu wogóle na płatka nie stosuje tebu, a jak go wogóle stosuje w czymkolwiek, to właśnie w formulacji EW.
  16. Ja mam porownanie, bo na 10 łapach miałem założone 4 różne typy dłut, po trzy różne w pierwszym i drugim rzędzie orsz cztery różne w trzecim. Dlatego jestem stanie określić stopień zużycia. Nie patrząc czy to ten czy inny sezon.
  17. Miałem testowo 2szt AMA wzmocnione z napawami, ale bez węglika, szału nie było, wytrzymały więcej niż zwykłe, ale bez rewelacji. Byłem zdecydowany na cały komplet AgriCarba, ale moze kupie pół na pół z tą AMĄ.
  18. Co to za dłuto? Ja najbardziej zadowolony do tej pory byłem z AgriCarba, wytrzymaly jeden sezon bez wiekszych oznak zużycia, ponad 200ha.
  19. No nie przesadzaj, raczej nikt nie jest samobójcą i na olx sie z tym nie ogłosi😅
  20. Czemu sie dziwisz, prawda jest w tv, na onecie i wp…
  21. Niby jest Lumiposą, ale widocznie ona nie wiele działa.
  22. Aż dziwne, chociaż w sumie to chyba z odmianami podobnie jak z markami ciągników, rejonowo. Ja mialem go z 4 lata na pewno i dobrze plonował, zwykle ponad 4t było, tylko dwa razy było tak, że drobny grad przed żniwami go mocno wytrzepał, a obok była inna odmiana i na niej małe straty. On gdy większość jest zielona, to już jest calutki brązowy i to do ziemi, po nim ściernisko nie jest zielone, tylko zawsze brązowe i suche.
  23. Bardzo wczesny jest też Murphy z populacji. Ma naprawde stabilny plon na wysokim poziomie, ale nie jest odporny na osypywanie.
  24. Ja rok w rok, na około 40-50ha rzepaku sieję zawsze te 30ha swoim. Tyle, że zawsze jest to populacja, testy z mieszańcami wychodziły różnie. Natomiast populacja nie odbiega wogóle od tej kupnej. W tym roku mogę nawet jasno stwierdzić, bo było to widać gołym okiem, że ten swój nie był prawie wogóle atakowany przez pchełke, natomiast ten z porcji bardzo ucierpiał i pryskałem go trzy razy. Na to akurat ma wpływ zaprawa, mogłem i ten z porcji zaprawić, ale przecież on jest niby zaprawiany… Co do wydajności, w tym roku miałem Bachusa na wiekszości areału i średnia wyszła ponad 4.5t(IV klasa), natomiast przebił go Areti, bo było dobrze ponad 5t, tyle, że był na III klasie.
  25. Lubie posty kolegi @12Pafnucy, ale tutaj faktycznie troche przegiął przyczepiając sie do literki „k”… Co to za problem, przecież to prawidłowe określenie, jest skrótem od „kilo - tysiąc”…To tak jakby sie przywalić do określenia „ok” zamiast „dobrze”.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v