ja mam mtz 82a z turem i jakoś żyje. Sprzęgło faktycznie trzeba regulować, poza tym wszystko się w miarę trzyma kupy. O przód raczej bym się nie martwił, podejrzewam że prędzej by się na pół rozlecial cały ciagnik. Biegi to wiadomo jak to w rumcajsie. Ogólnie mało pracuję turem.