Jak ja widzę jak układają u sąsiada podjazd z takich nowoczesnych płyt chodnikowych ( różne rozmiary) to nie wiem jak ten prywaciarz na tym wychodzi na +.
Dwóch robi, trzech stoi, ułożą z jeden metr bieżący i dniówka zaliczona. Ciągnie się to od jesieni i końca nie widać. Jedyny problem w jej ułożeniu to taki że te największe płyty są dość ciężkie, ale jak oni nic nie zagęszczają podłoża to nie wiem jak szybko to pofaluje.
Ktoś się orientuje gdzie w okolicach Kraśnika woj. lubelskie kupię najtaniej mocznik i jakiś NPK ( odpowiednik Ultry 8), bo składy jakie znam trzymają ceny po staremu.
łaty to co najwyżej maja wpływ na wytrzymałość dachu, ale jak jest niski spadek to przy niskim profilu są większe szanse że będzie coś podciekać. U mnie był minimalny spadek jaki był wskazany w karcie technicznej blachy T35 z Blachotrapezu dlatego taką wziełem. Większy profil nie bardzo wchodził w grę bo to na garażu przy domu, i ten dach jest tylko widoczny z jednej nieistotnej strony.
Autor wyżej pisał że ma jakąś talerzówkę z którą 956 ledwo dźwiga, do tego 1,5tony na tura to chyba za dużo na niego, a taki forsz sobie z tym poradzi na spokojnie.