Spróbuj a przekonasz się! Ja bym umiał. Da się orać nawet pługiem jedno-skibowym ale po co?!
Żeby odpowiedzieć precyzyjnie na to pytanie trzeba znać: dokładny rozstaw kół ciągnika, nazwę i rodzaj pługa, ilość oraz szerokość lemieszy, wielkość regulacji pierwszej skiby wyrażoną w centymetrach. Bez tych danych spytaj się jasnowidza lub wróżki.
Co to znaczy szeroki rozstaw? Są tylko dwa: wąski i szeroki? - dla mnie to kompletna bzdura! Moim zdaniem jest więcej ustawień, bo nawet najprostsza 30-tka ma kilka.
Przygotuj ciągnik do orki (dokonaj korekty ciśnienia w oponach, odpowiednio dociąż ciągnik do posiadanego napędu i pługa, prawidłowo ustaw ramiona podnośnika i wsporniki boczne lub łańcuchy). Uruchom ciągnik, podjedź pod pług i podłącz go (prawidłowo podłącz cięgno górne, wg prawideł dokonaj korekty wsporników bocznych).
Kolejny krok - ustawienie pługa.
Zajedź na pole, opuść pług w miejscu dokonywania orki, przejedź 2-3 metry, dokonaj podstawowych ustawień pługa (poziomowanie poprzeczne i wzdłużne). Jeśli zachodzi potrzeba przejedź kolejne 2-3 metry, dokonaj korekty ustawień, aż do osiągnięcia prawidłowych.
Kolejny krok - ustawienie pierwszej skiby. Ustaw ją tak, aby pokryła się z szerokością posiadanego lemiesza za pomocą regulacji pierwszej skiby - jeśli się nie da tego osiągnąć można przesunąć pług na wspornikach.
Ustawienie linii ciągu, jako ostateczne ustawienie pługa, które odpowiada zasadniczo za prostolinijność orki oraz brak prowadzenia ciągnika przez pług - za pomocą ustawienia linii ciągu przewidzianą przez producenta pługa. Jeśli osiągniesz optymalne ustawienie (pług nie prowadzi ciągnika, pług idzie w linii prostej i nie przesuwa się na boki) dokonujesz ostatecznej korekty wsporników bocznych wg zaleceń producenta ciągnika i producenta pługa.
Teraz cieszysz się z udanej orki.