Taktyka Nawrockiego, ze wetami zniszczy rząd nie wiele daje.
Po zawetowaniu ustawie obniżającej ceny prądu wraz z tą częścią wiatrakową. Wyniki sondażu mówią jasno 31 % wini prezydenta o ewentualną podwyżkę cen energii, 31 % wini rząd, 26 % obie strony a reszta nie ma zdania. Tusk ominie to weto rozporządzeniem.
A tak się robi ciemny pisowski lud w wałą.
Oto dowód, że Nawrocki wetuje bez sensu. Przypadkiem uderzył... w rząd PiS
Tuż przed i od razu po wecie media społecznościowe zostały zalane wpisami polityków i sympatyków prawicy i Nawrockiego, alarmujących, że zawetowana nowelizacja pozwalała na trzymanie polskiego gazu u Niemców. I że "Tusk chce przechowywać polskie rezerwy gazu w Niemczech i jeszcze za to płacić". Rozbudzono po raz kolejny wrażenie, że Tusk robi coś dla Niemców.
Polska od 2017 roku może trzymać swoje strategiczne zapasy gazu w innym kraju (np. Niemczech). Wtedy właśnie rząd... Zjednoczonej Prawicy (sic!) wprowadził przepisy, wedle których takie zapasy możemy trzymać w dowolnym kraju
Gdyby trzymać się dziś narracji PiS, to trzeba byłoby stwierdzić, że to PiS pozwolił na trzymanie zapasów polskiego gazu w Niemczech. Co ciekawe, wcześniej nie była na to potrzebna zgoda żadnego ministra.