Fakty są takie, że skład spotkania ustala się ileś dni przed i gdyby od początku planowano Nawrockiego to by było wiadomo od kilku dni. Skład zmienił się o północy kilka godzin przed spotkaniem czego w dyplomacji się nie praktykuje to przecież widać, że ci od Nawrockiego wybłagali zmiany u amerykanów. Czego ty nie rozumiesz.
Twoje gdyby nie Nawrocki Polski by nie było przy stole to bzdura ty nigdy nie podajesz fakty ty zawsze łżesz. Fakty są takie od kilku dni było wiadomo, ze planowany był Tusk. Ekipa Nawrockiego dowiedziała się o tym w dzień przed gdy dziennikarze pytali Szłapkę wybłagali u amerykanów zmiany i o północy pojawił się w składzie Nawrocki. Kilka godzin przed spotkaniem. To chyba każdy kto myśli rozumie jak to było. Dwa dni wcześniej amerykanom nie przeszkadzało, ze bezie Tusk a nagle kilka godzin przed obudzili się i zawnioskowali o zmianę na Nawrockiego tak sami z siebie.
Możesz jechać drogą alternatywną.