@nietak do końca nie wiadomo czy cieszyć się z Nawrockiego czy śmiać. Widać, że on i jego ludzie nie istnieją w światowej polityce i nic nie znaczą. Przespali przygotowanie do spotkania/telekonferencji nikt ich do tego nie doprosił i jak storna rządowa powiedziała, że Tusk weźmie udział to wyskamleli u Trumpa żeby to był Nawrocki. Decyzja została zmieniona na prośbę strony amerykańskiej o północy. To nie wiem z czego tu się cieszycie.
A teraz najlepsze czy to Tusk czy Nawrocki pół biedy jak z tych rozmów Trump Putin gówno wyjdzie. Bo jest duże ryzyko, że Putin znowu zrobi Trumpa w durnia i ten się zgodzi na ustępstwa na rzecz Rosji. A to jeszcze gorsze niż nic by miało z tego nie wyjść. A przypominam, ze miał już wprowadzić na Rosję sankcje. To nie wiem z czego tu radość