Skocz do zawartości

hubertuss

Members
  • Postów

    9776
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubertuss

  1. mam oba na podwórku jednym robiłem 12 lat to wiem co piszę. Więc sam się ogarnij bo widzę znowu zaczepki szukasz. Jeśli chodzi o hałas jakość materiałów miejsce wygrywa jd reszta to jest z tyłu za mf em. Nie ma schowków i półek, kierunkowskaz trzeba włączać jakimś patykiem który sam nie wraca po wyprostowaniu kiery gdy w mf masz przełącznik jak w samochodzie który sam wyłącza kierunki. Mam roletę na przedniej szybie ogrzewanie w dachu daje nawiew na każdą szybę fajne jesienią nawet na tylną dmucha. Konsola zintegrowana z licznikiem w mf nie drży. Licznik na kierownicy w jd potrafi zadrżeć co generuje hałas. Rewers sama manetka w mf chodzi dużo fajniej jest regulacja czułości. To tak z grubsza. Niestety taki lajf jd nie zawsze najlepszy pisze to jako posiadacz obu. edit Jeszcze dwie rzeczy. Gaz w podłodze. Nosz k jaki dureń to wymyślił. Nie dość, ze odsunięty w bok bardziej to jeszcze pedał chodzi tak, że w miarę wciskania pedał się przybliża do stopy co jest nie wygodne natomiast w mf jest pedał który porusza się tak jak stopa. Druga sprawa, otwieranie drzwi. Mf ma rurę w poprzek a w niej przycisk przy otwieraniu bierze się to ręką naciska pod spodem i drzwi otwarte w jd jest to mniej wygodne.
  2. Lufthansa czy klient z Katowic? Po co klientowi z Katowic lotnisko pod Łodzią jak ma blisko w w Katowicach? A może na pusto będą latać bo chcą na złość Polakom zrobić? Lufthansa ma sieć połączeń której nie ma LOT. Zrozum to ktoś z Katowic chce nadać towar do Australii. Mógł by LOT em ale LOT tam nie lata bo nie ma tyle towaru by tam polecieć. Lufthansa ten towar ma z innych klientów i może tam polecieć pełny samolot. Naprawdę nic nie rozumiesz. Posłuchaj Furgalskiego chłop naprawdę zna się lepiej niż Kaczyński i Tusk razem wzięci. Tak jak chce pis wybudujemy mega lotnisko a klient z Katowic dalej będzie wysyłał towar w świat przez Frankfurt bo LOT mu tego nie zawiezie bo leciał by pusty samolot z tylko towarem tego klienta bo lot nie ma tak wielkiej siatki na świecie jak niemiecka linia.
  3. Śmiechem, żartem takie uczucie miałem jak się przesiadłem do 6330 z mf 4270. Jd cichszy w środku od masseya i musiałem sobie te małe okienko z prawej zostawiać otwarte bo w ciszy jakoś dziwnie było. Choć na mniejszym hałasie przewaga jd w kabinie nad mf się kończy. No ok może jeszcze więcej miejsca i ciut lepsze materiały ma jd.
  4. Ale co ty chcesz przekierowywać. Już ci napisałem. DE 18 razy więcej cargo niż PL. DO PL już tylko leci naprawdę to co musi. Wszyscy inni korzystają z DE. Posłuchaj sobie Furgalskiego ja wiem, ze wasz pis dla was najmądrzejszy ale jak byś posłuchał obiektywnych specjalistów to byś wiedział, ze samo zbudowanie CPK nic nie znaczy i nic nie gwarantuję cargo dalej mogło by być przekierowywane do DE jak twierdzisz. Weź sobie zbuduj dużą halę produkcyjną zobaczysz czy w niej pojawi się fabryka.
  5. Ale kto mówi o likwidacji. Kto mówi o tym, że by nic nie budować i nie rozwijać? Ludzie dlaczego wy kłamiecie a potem z tym co nakłamiecie dyskutujecie? Nikt też nie mówi, że nic więcej nie potrzeba na pewno nie Tusk. Wam to wpompowano do głów i wy się z tymi bredniami teraz kłócicie. PL ma 18 krotnie mniejszy ruch cargo niż DE. To co ty chcesz kierować do Frankfurtu to samo tam się kieruje choćbyś miał 6 CPK. Za sprawą choćby podatków już pisałem o autach z poza Europy które Polacy zamiast do Gdańska sprowadzają do DE lub ostatnio też NL. Bo w DE coś już z pieniędzmi nie tak. To kasa dyktuje gdzie płynie towar a nie megalomania pisu. Posłuchaj sobie Furgalskiego co mówi o CPK i znalezieniu na niego chętnych operatorów. Facet na tym się zna i jak trzeba krytykuje każdy rząd bez wyjątku. Pis was ogłupił jak kiedyś z tymi caracalami. A teraz ty bredzisz o jakimś wygaszaniu. Ale kto chce wygaszać? Na pewną część społeczeństwa tą z kompleksami Niemcy działają jak płachta na byka. I wystarczy im powiedzieć, ze zrobimy coś lepiej jak Niemcy i oni zawsze bedą za. Nie ważne czy nam to potrzebne czy nie ważne, ze większe jak niemieckie. Lżej ci jak sobie upuściłeś jadu? Pasożytem to sam jesteś bo ja z podatków musze dopłacać do twojej kopalni abyś mógł tam fedrować i miał za co pić bo trzeźwy chyba nie byłeś jak to pisałeś. Frustracja aż się leje. Może nie dopity? Roman wyzywasz od debili a po polsku pisać poprawnie nie umiesz. Jaka wyjęta kancelaria, skąd ją wyjąłeś? To trzeba miejscami po dwa razy czytać by zrozumieć. Nie wstyd ci? No i na koniec Roman ja w urzędzie nie pracuje.
  6. Daj już spokój bo zaczynasz pisać o wszystkim i o niczym ja wytłumaczyłem jak jest ktoś pisał, ze miał tak wpisane w umowę i zadziałało akurat na jego korzyść. Ludzie wiedzą, że to częsta praktyka gdy zamawia się sprzęt produkowany w strefie euro a płatność będzie za miesiąc czy dwa i nic złego w tym nie ma bo można też skorzystać. Inni dealerzy albo nie ponoszą takiego ryzyka bo już za to zapłacili producentowi w formie jakiejś przedpłaty albo zaszywają ryzyko w cenę i klient tego nie wie. Sytuacje są różne. Jedno jest pewne. Umowy z opcją podwyżki o 10 % z czapy się nie podpisuje bo wiadomo, ze podrożeje. natomiast umowę z kursem euro jak najbardziej można podpisać gdy działa ona w obie strony tyle w temacie. Bo wtedy nikt z czapy ceny nie podniesie gdy kurs euro się nie zmieni w określoną stronę Bo nie ma takich podstaw i jak by co umowę można zerwać.
  7. Ralf Przeczytaj jeszcze raz. Ja nie pisałem o umowie z ceną dnia tylko o cenniku. Tam tez firmy się zabezpieczaj i dają notatkę że cena jest z dnia teg i tego po takim kursie Euro/ Co do umów są różne. Wiele zależy od tego jak dealer rozlicza się z importerem lub producentem za maszynę. Bo jeśli kupuje za swoje to ok sprzedaje po danej cenie bo wie za ile kupił. Jeśli bierze w powiedzmy komis i nie wie ile za miesiąc ona będzie kosztować bo np kurs się zmieni to w umowach uwzględnia się kurs Euro i daje takie zabezpieczenie jak ktoś tu pisał, ze kupował traktor. To, że ktoś czegoś nie widział nie znaczy, ze tego nie ma. Co do umowy, gdzie wzięto 10 % z czapy tez bym nie podpisał. Ale taką uwzględniającą wąchania kursu już tak bo nie jest to jakaś abstrakcja tylko normalna rzecz. Wszystko zależy od tego kiedy zapłacisz i jak dealer pozyskuje maszyny od producenta czy za nie płaci z góry czy dopiero twoimi pieniędzmi bo ma je jak by na kredyt u producenta. To dwa główne czynniki w zależności od których pisze się w umowach o kursie Euro. Ktoś tu pisał jak kupował ciągnik i jak cena spadłą bo Euro potaniało. Ciężarówka samochód traktor czy co kolwiek innego wszystko działa tak samo. A ty tego nie rozumiesz bo nie widziałeś. I to jest w zasadzie twój argument - jak czegoś nie widziałem to tego nie ma. O tych zachęcających dealerach to już się zbłaźniłeś do końca. Oni zawsze cię czymś będą straszyć albo, że podrożeje albo, że nie będzie byle byś kupiło od razu i czasem się nie rozmyślił i do konkurencji nie poszedł. Nawet tego nie rozumiesz. Może twój ojciec coś kupował ale ty to widać pojęcia o tym nie masz i wierzysz w zachęty dealerów, że koniec roku. Śmiech na sali.
  8. A co to jest 400 tys zamów ze 3 unimogi albo kilka ciężarówek na raz to zobaczysz jak się to pisze. Nawet w budżecie czy info dla zarządu podajesz ich cenę w euro z dnia. NO ale ok ty nie widziałeś niech tak będzie ja widziałem niech będzie tak. Pomijam już cenniki nowych aut gdzie jest cena podana i na dole dopisane przy cenie euro z dnia.
  9. Nieustraszony Az tak źle z twoją ortografią? Galan ja tam jestem Polakiem, nie wiem jak ty.
  10. Zależy co kupujesz gdzie. Wiele firm tak rob gdy sprzedaje drogie maszyny itd. I nie sa to żadne krzaki. Chyba, ze ci od razu walną cenę i to ryzyko w niej schowają a ty cieszysz się, że cena się nie zmienia. Jeszcze raz powtórzę wiele firm zabezpiecza się od ryzyka zmiany kursu ustalając ekwiwalent ceny np w Euro i dodając, że to po cenie Euro z dnia i np jest zapis mówiący o tym ,że cena może się zmienić wraz ze zmianą kursu Euro i nie są to żadne krzaki tylko firmy sprzedające towar za miliony.
  11. Może ji Tusk wie jak traktować rolników ale jak tych rolników pis potraktował to ciężko będzie by ktoś to zrobił gorzej.
  12. To akurat jest nie dziwne i się tak dealerzy zabezpieczają i ryzyko kursowe może być do umowy dopisane. A najlepiej gdy działa w dwie trony.
  13. Jak mógł mu pokazać umowę z kimś. To są info poufne nie mówiąc już o RODO.
  14. Roman Wydymał to chyba was. Ja nie czekałem na żadne CPK jeszcze jak rządził pis byłem wobec tego sceptyczny. Dziwne jest to, że piszecie, że Tusk wydymał z CPK a to wy na nie najbardziej czekacie to chyba was wydymał. Poza tym to co tu wklejasz to jest fej kłamstwo i oszustwo którym pis dyma takich jak ty. Niemcy nic nie bedą budować tylko rozbudują za 600 mln Euro co przy kosztach polskiego CPK budowanego od zera jest kwotą niską Zabawne jest, ze piszesz, że ktoś kogoś dyma tym co robisz pokazujesz jak sam jesteś dymany.
  15. Valtra chce być w agco marką premium zaraz po fendt przed mf. Moim zdaniem nie warto. Mf zrobi to samo.
  16. Pcham to bo to hobby i póki co nie dokładam. Ale biznesu tez na tym nie ma. Za parę lat będą już tylko same miododajne byle sobie w polu podłubać i mieć z tego jakąś zabawę. ja tego nei robię bo nie mam na życie wręcz przeciwnie. Wielu co mnie zna czy rodziców pytają dlaczego ja to robię po co? CPK to za duży wydatek by zbudować to hobbystycznie bo mamy większy port jak Niemcy. edit Jeszcze jedno dodam. bawię się w to bo mam w miarę latami rozwijany park maszynowy. Gdybym dzisiaj miał zaczynać od 0 lub jakiś stary traktorek i kultywator to bym poszukał sobie innego hobby. Bo taki start był by za drogi na jakimś poziomie. A, ze nie musiałem ponosić wielkich nakładów teraz jak Niemcy na ten Frnakfurt to sobie się bawię. Nawet ciągnik se wymieniłem bo trafił się za 3/4 ceny rynkowej a na tym co mam jeszcze zarobię wg tego co płaciłem w 2012. Takie to hobby.
  17. Ale czym mamy zagrażać? Mamy Mercedesa Audi Porsche a może Fendta. Nawet jon dery tak popularne u nas w większości są z Niemiec. A gdzie jest Ursus? Żeby mieć duży rynek cargo i duże do tego lotnisko trzeba mieć co i komu tym cargo wozić. A my co będziemy wozić części do Izery? Gdzie ona jest? Jak mamy potencjał ludnościowy zwielokrotnić innymi krajami. Z Litwą, tam tak nas lubią a może UA lub CZ? Z większością naszych sąsiadów mamy niby stosunki dobre ale przyjaźni to tam nie ma. Na nasze cargo się wypną. A może zbudujemy to CPK i przejmiemy Lufthanse z jej rynkiem klientami itd. Śmiech na sali. Mokre sny o potędze nie ma z kim nie ma czym ale musimy być wielcy. Tak jak lotnisko w Radomiu chciało by być jak Okęcie. Jak jakieś firmy z Rzeszowa chciały aluminium z Chin na cito to do Rzeszowa przyleciała już nie istniejąca Mria prosto z Chin po co to było targać do Rzeszowa samochodem z Łodzi. Jak chodzi o międzynarodowy tranzyt to pisałem wyżej trzeba mieć na to rynek klienta i towar i dużą silną firmę lotniczą która będzie na tym lotnisku operować a LOT jest na świecie słabiutki i co chwila targają nim różne problemy. No i na koniec rozbudowa lotnisk a we Frankfurcie jeśli chodzi o koszty przy cenie CPK jest symboliczna 600 mln Euro. To pokazuje skale. Dlatego my nigdy nie zagrozimy Niemcom bo oni wydają jak potrzeba a my wydajemy jak nam się akurat podoba. Niech robią to CPK ale bez tej sraczki i megalomanii. Zresztą rząd nie powiedział, ze nie będzie budował. edit Zapomniałem jeszcze o jednym. Dlaczego klient chcący wprowadzić towar ze świata do EU samolotem czy statkiem wybiera Niemcy? W tym polscy importerzy aut z CA USA cz ZEA? Bo są niższe podatki w DE w tym vat. Więc kolorowych mokrych snów o potędze wam życzę i wielkim CPK. Jak lotnisko w Radomiu.
  18. Spokojnie zapowiadają deszcze więc można te kilka dni poczekać i zobaczyć co będzie.
  19. Kupić ciągnik z nie działającymi kontrolkami to nie wiem głupota czy desperacja? O ile tak kupiłeś oczywiście.
  20. Widziałeś kiedy kolwiek siatkę połączeń Lufthansy? Byłeś gdzieś kiedyś w życiu choćby na lotnisku we Frankfurcie nad Menem? Ty wiesz o czym ty piszesz? Co ty do czego porównujesz LPT do Lufthansy? Polaków ich liczbę i zamożność do Niemców ich liczby i zamożności. Porównujesz gospodarkę i przedsiębiorstwa niemieckie do polskich? To tak jak lotnisko w Radomiu porównać do Okęcia. Warszawa ma to i Radom też chciał.
  21. Ciekawe jaka wydajność tego i trwałość?
  22. Ale wy nic z tego nie rozumiecie. babcia wiedziała, że lubię pracować roli. I nie chciała abym przypadkiem za bardzo polubił i został rolnikiem tak ze wszystkim. Dlatego taka była odpowiedź i po latach twierdzę, że dobrze powiedziała a te 3 ha czy tam ile oni mieli szału by mi dzisiaj w majątku nie zrobiło. Ten zysk który bym miał dzisiaj z tej ziemi gdybym ją sprzedał ta przyzwoita praca oddaje w mniej niż rok. Zresztą jakiś czas potem z 10 lat może więcej trochę kupiłem ze 3 ha po 8 tys. Jeszcze lepszej niż wtedy prosiłem. Więc co się odwlecze to nie uciecze. Tu nie chodziło o biznes na ziemi tu chodziło by dzieciak do szkoły pogonić by czasami na roli nie chciał zostać na stałe. Zarobek był mniej ważny jak dobry wybór w życiu.
  23. Może handlarz tak zrobił by się nie świeciły bo inaczej by się świeciły nawet jak byś jechał. Spr bezpieczniki ale ja myślę, że tam jakaś zmota może być. Można też sprawdzić żarówki w liczniku. Może akurat wszystkie od kontrolek się przepaliły. A może handlarz powyjmował?
  24. Chodziło nie o biznes na ziemi tylko o to, żeby się uczyć i dobra pracę mieć by było w życiu lżej. Ale to trzeba coś kumać by kontekst złapać. Mieszkanie wtedy tez można było kupić i jeszcze lepiej by się na tym zarobiło. Bo wartość mieszkania do góry plus wynajem przez jakieś nie całe 30 lat. Podpowiedziała za***iście tu masz racje tylko ty nie rozumiesz dlaczego. I teraz tak mam jest ta przyzwoita praca a w rolnika się bawię dla przyjemności. Ziemi sobie sam trochę dokupiłem ale to już babcia tego nie doczekała. Trafił mi się nawet jeden kawałek z tych które kiedyś jako dzieciak chciałem.
  25. Właśnie ci co nie mają gdzieś swoich dzieci gonią je z gospodarki do szkoły do pracy. Bo to coraz trudniejszy zawód. Pamiętam jak w latach 90 tych mówiłem do babci jako nastolatek aby pogadała z koleżanką której mąż umarł aby ziemię sprzedali. A ziemia była tania jak barszcz wtedy i dobra ziemię mieli. A babcia mi na to odpowiedziała do szkoły uczyć się a nie ziemia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v