Nawet jeśli mrozu by nie było to i tak jeszcze tego nawozu by nie pobierał co teraz wysiejesz. Trzeba czasu żeby się przemieścił do korzeni i był przyswajalny.
Stosował ktoś siarczan magnezu z siarkopolu? Wie ktoś jaka jest jego granulacja? Na stronie producenta nie ma takich informacji. Do jakiego nawozu można go porównać przy ustawieniu dawki?
W lokalnym sklepie 1400zl a alliance nie dostępne. Przez internet to znowu dochodzi przesyłka 100-200zl i wychodzi podobnie. Cultory, ozka i mitasy jeszcze droższe.
Zastanawiam się właśnie czy warto dopłacić do radialek do mojego 3512. Mam jeszcze oryginalne, bieżnik w miarę jest jeszcze ale lubią same z siebie przetrzeć dętkę. Kilka razy do roku kapeć się zdarzy.
Sam się nad tym zastanawiam (ja z LBL) Próbować U3512 czy od razu na wszelki wypadek większy 4x4 zapiąć do rozsiewacza. Pierwsze siarczan magnezu mam zamiar rozsiać, a w poniedziałek też ma być mróz i wtedy azot.
Ja dzisiaj byłem się przejść po polu to buty można zostawić. Wątpię czy w ten przymrozek na weekendzie da radę nawóz rozsiać, ale trzeba będzie sprawdzić w piątek jak sytuacja wygląda. powiat biłgorajski, lubelskie.
@Agrest też brałem pod uwagę ten Duet na start ale jak zobaczyłem dawki to wygląda to słabo.
Myślę nad prochlorazem i fenpropidyną albo nad Delaro w dawce 1l/ha. Dobre rozwiązanie czy lepiej uciąć dawkę Delaro i dodać coś jeszcze?
Zwykła sól potasowa wysiana wcześnie (jesień albo wczesna wiosna) aby chlorki zostały wymyte i po co inwestować w tak drogie nawozy jak siarczan potasu.
Teraz nie ma sensu czekać, tylko jeśli jest możliwość to od razu wjazd z azotem w następnym tygodniu. U mnie jeszcze trzeba poczekać bo sporo śniegu leży.