spalanie 320 to oloło 30/40l na hektar zależnie od QQ i jakie pole bo raz kosiłem 1ha w 3 kawałkach i pomiędzy płotami to więcej kręcenia kierownicą niż jazdy... w z320 główny minus moim zdaniem to 2 rzędowy cheder nie idzie robić przesieki od płotów czy rowów też trzeba uważać i trzeba kosić dookoła i heder jest prawie tak długi jak sieczkarnia w manewrowaniu to nie ułatwia... jak dla mnie 3 rzędy byłby akurat wolniej jechać a więcej brać. co do z350 plusem zapewne hydrostat lepsza widoczność na wysyp (jak dla mnie) bez rzędowy heder choć też wielki jak mały autobus i brak wspomnianego wcześniej przenośnika pochyłego od razu wałki wciągające dają szansę zastosowania chederów innych marek bez większych przeróbek
Też mam ten dwurzędowy i niema nawet w połamanych takich problemów trzeba jechać takim tempem jakim łapie cheder żeby nie pochylał jej ku tyłowi tylko do przodu sie musi kłaść taki rozrzutnik jak mówisz to u mnie w tym roku około 6min i pełny
czy warto jak masz zapotrzebowanie na taką maszynę to warto. ale zaraz znajdą sie głosy że nie warto bo to strara ziarna itd. itp. jak dobrze wyregulowana plus tarka do tego to sieczka elegancka. co do klęcia na nią to z początku troche pokląłem ale to z niewiedzy jak maszyna w dobrym stanie a nie grat to niema za bardzo na co kląć a co do zapychania to tylko jak w QQ lebioda większa niż QQ to się wtedy nawija i zapycha jak czysto to idzie aż miło @lukbold to znajomy ma cos nie tak albo za powoli jedzie bo wtedy sie zapycha a do gościa z tym kijem to flaszka za odwagę ja bym tam nie stał za nic....
jak mi w moim pękła obudowa to siałem z 5ha bez przedniego wałka efekt marny nawet koleiny po ciągniku widać tak że polecam a włóka stawia większe opory.
nie rozumiem za bardzo tej modernizacji. mi jakos nie podwiewa tylko czasem między ten wałek rozciągający co widać a blachę się słomy naciśnie i wtedy siatkę ściąga.nawet jak wywieje nad nóż siatkę to zabiera bez problemu
taka ciekawostka w c330 zmieniałem co 2lata końcówki aż pewnego dnia zmieniałem końcówki w moim mercu 124 po 26latach i ponad 800 000km przebiegu i na 5 sztuk 2 były dobre (raczej oryginały) i te 2 wsadziłem do c330 tej zimy podczas zmiany uszczelki pod głowicą z ciekawości je sprawdziłem i po 6 latach nie widze różnicy żeby były w gorszym stanie niż podczas montażu nie leją ani nic. poza tym ciągnik lepiej pali głównie zimą bo końcówki drobniej rozpylają paliwo. gdyby e nowe polskie były takiej jakości i tyle wytrzymywały...
też stamtąd brałem prase jakiś miesiąc temu
to pierwszy sezon ma już za sobą? zadowolony?? ja wyrwałem powystawową za 42tys. masz do niej wałek szerokokątny czy zwykły??