Niestety nie kupisz już za 3 tyś nawet z krzaków. Za papier liczą 1-1,5tyś a reszta to wartość złomu w skupie. Ale HW 6t można trafić za 5-6tyś i to jest dla Mnie maksymalna wartość za coś do remontu pod warunkiem że rama jest prosta a koła do użycia
To ile Ty za nią zapłacileś w czechach? Dłuższy czas już nie patrzę na przyczepy u nich ale za takie chcieli od 20tyś kc w górę w zależności od stanu. Czy już tak posprzątaliśmy u nich rynek że ceny poszły w górę? Na szybko znalazłem tylko jedną hw https://stroje.bazos.cz/inzerat/89689528/vlek-autovlek-Ifa.php
W saxonii miałem z accorda i nie były tak delikatne jak w pożyczonym agromaszu. Jeśli coś wygina się ręką bez problemu to raczej nie jest najwyższej jakości.
Miałem pożyczony kiedyś taki siewnik to te palce zagarniające były jak z plasteliny nie wiem od kogo oni to kupują. Miałem podobne w saxonii i nie wyginały się tak
Mam kolegę który wozi cały rok zboże i strasznie nie lubi jak jest ładowane turem, nawet tłumaczył Mi o co chodzi ale nie pamietam. Dlatego My kupiliśmy ładowarkę za cene niewiele większą niż ładowacz
Jeżdżę swoim po Polskich drogach z tym opryskiwaczem z tyłu a z przodu mam 450kg żeliwa i jakoś nic się nie łamie czy wygina. Ale oczywistym jest ze do 60tki nie zapniesz opryskiwacza o masie około 1,8t bo nie ma nawet tyle udźwigu
Pierdoly opowiadacie, ciągnik 70KM spokojnie radzi sobie z opryskiwaczem 900l 21m Nie moc decyduje o tym czy da rade czy nie ale wielkość a co za tym idzie realna wartość jaką można obciążyć tylną oś. Mój opryskiwacz w Holandii chodzil na JD 60KM w zestawieniu 900l tył (razem z wodą pluczaca) z przodu 750l