Troszkę wiatru wiecej i za kombajnem zaczynasz siać. A tak odbiore drobne ziarno i połówki które pojadą jako paszowka a ja mam ziarno w ziarno. A takie dokladanie do wysiewu to zaraz wyjdzie ze posiejesz 500 nasion ma m2
Wszystko zależy od roku, ale najczęściej model mieszany pol ma pól. W tym roku jedynie chyba większość swoim bo pierwszy rok po centrali mam wszystkie.odmiany
Nic nie trzeba, normalnie szlifujesz 3mm plastiku i wchodzi. Jak masz tokarke to możesz z dwóch stron zebrac po 1,5mm. Jutro będę chyba robił bo przyszła paczka to moge zrobić zdjecia
Dlatego szukałem CZ bo tryjery mają zawsze w module. A są one do odbierania połówek między innymi. Generalnie szukałem mniejszej ale taka się trafiła....
W tym roku myślę że nawet przy tej obsadzie była by gęstość gdyby nie brak wody. Ale zgadzam się że jak jest za dużo roślin na m2 to robią się pięterka i te dolne kłoski sa drobne i ziarno malutkie. Co wysiewu to nie jest takie proste aby powiedzieć tyle i już. Zobacz sobie na zestawienie odmian Belissa i Kilimanjaro różnica w wysiewnie około 100 ziaren a finalnie podobnie. W tym roku po prostu posieję wszystko według zaleceń dla siewu wczesnego
Wnioski oczywiście pierwsze już są. Na pewno musimy siać mniej ziaren jeśli siejemy tak wcześnie i to będzie miało miejsce w tym roku. O azot glebowy wypadało by się pokusić i sprawdzić bo Ja zakładam zawsze 60kg ale może się mylę. Co do skracania to pomimo tego że mówisz że dużo to pszenica i tak była za wysoka i ja położyło a miałem kupiony środek na II skracanie ale odpuściłem bo sądziłem że jest za sucho. Jeśli idzie o samo nawożenie to uważam inaczej, My zupełnie zrezygnowaliśmy z N3 przy stosowaniu RSM. Za to druga dawka idzie kapkę większa. Ostanie suche lata pokazują że dawka na kłos nie ma już sensu. Średni plon będę znał na dniach bo wywozimy już wszystko po 780-790 netto. Pszenica ma wszystkie parametry oczywiście poza gęstością 69-72 która jest efektem braku H2O Z odżywek praktycznie zrezygnowaliśmy zupełnie bo przy tej pogodzie jaka jest w ostatnich latach średnio to coś dawało. Za to idą aminokwasy. Z grzybówki jestem zadowolony bo gdyby nie to że słońca spaliło pszenicę to wszystko było czyste a w dołkach gdzie jakaś woda się ostała to pszenica w dniu koszenia miała zielone liście. Ale takich miejsc niestety było bardzo mało większość po prostu uschła.
Kolejnym Moim wnioskiem jest to że jeśli tak dalej będzie to trzeba siać jak najwcześniej tak żeby całe krzewienie odbyło się jesienią a wiosną pszenica ma jak najszybciej iść do góry żeby wykorzystała wodę która wiosną jeszcze jest. Tak samo chwasty tylko jesienią bo każdy zabieg wiosną w jakiś sposób odbija się na roślinach. Ostatnie lata dobitnie pokazały że wody jest mniej a jakoś nie zanosi się na zmiany
Nie jestem jednostką badawczą i czasu mam ile mam. Robię to czysto hobbystycznie wiec nie na wszystko mogę sobie pozwolić. Miałem mieć wagę polową pod koła na żniwa ale niestety nie wypaliło więc ciężko było o workowanie wszystkiego. Gdzie koło Mnie bez nakładu robili 8t? Chętnie się dowiem ale rozmawiajmy o odległości 2-3km od Moich pól. Zdziwił byś się jakie były różnice w opadach że nie wspomnę o klasach ziemi.
Co do uproszczeń, Ja nie pryskam glifosatem samosiewów tylko jadę je częściej broną żeby nie piły wody bo później robi się nie fajnie. Dla Mnie uproszczeniem jest pominięcie pługa, dla kogoś innego może być to co innego.
Widać nie lubi Moich ziem. Wyglądała najładniej ze wszystkich ale do zbiornika wpadło najmniej. Ja belisse tez posieje plus Kilimandżaro patras i rotax