100kg soli potasowej i około 70kg kizerytu na rzepak i 70kg kizerytu na pszenicę (nie dostałem nigdzie siarki granulowanej wiec idzie to)
Od zakupu i remontu chodzi bez perturbacji. Oczywiście jakieś tam pierdoły typu drążek kierowniczy czy szczotki w rozruszniku się zdarzają. Kupiliśmy go z uszkodzoną skrzynią i zrobiliśmy kapitalkę. Z całą pewnością kupilibyśmy go drugi raz a nawet pokusił bym się o model 3070
Bez znaczenia, ważne aby dało się wjechać i siać bez kolein.
W tym rozsiewaczu mozesz mieć 3 rodzaje tarcz/łopatek 3- 12-18m 4- 20-28m i 5- 30-32m
@extrabyk A ile byś za takie koła chciał? Tylko nie wiem czy jest sens zmiany teraz są 10.00 więc też nie tak źle.
@czesio200 Kiedyś mieliśmy malować ale nie ma na to nigdy czasu. Farba nie pracuje na polu więc ciężko na to znaleźć chwilę
Ale jeśli masz podpięte to za rozdzielaczem to nie będzie on działał jako stałociśnieniowy. Zasadą jego działania jest powrót cieczy do zbiornika w ilości takiej jak miała by być wypryskana. Daltego jak odetniesz tylko tutaj to ciśnienie musi wzrosnąć
@czesio200 A Ja lubię graty :) Mogę się pobawić i coś fajnego uzyskać. Mogłem kupić w super stanie ale kosztował by dużo wiecej a tutaj koszt naprawy nie będą szalone. Rozwiązania fiony są bardzo ciekawe i ciężko o podobny siewnik rodzimej produkcji. Z dostepnych jest tylko saxonia a215 ale w niej o ścieżki i koło ostrogowe ciężko.
Naszego poznaniaka uważam za bardzo dobry siewnik miałem i nigdy nie narzekałem ale były też rzeczy które Mnie irytowaly wiec wybrałem saxonie a później Nordstena. Tego kupiłem z chęci zrobienia małego projektu. Wyjdzie to super nie to też nic się nie stanie
Wahadłową miałem i średnio się to u nas sprawdziło. Bierne lepiej uprawiają nasze średnie ziemie. Zobaczę może przy Moim chronicznym braku czasu uda się zestaw przygotować na rzepak, jak nie to siać jest czym
Co do wałka to właśnie gdzieś znalazłem że poznaniak ma 18mm a tu 17mm więc powinno być ok. Kupię jedną sztukę na próbę bo chciał bym kółka zespolone.
Zobaczę jak to wygląda jak sie zrobi cieplej, ale patent z drutem jest nie głupi. Ale na początek chciał bym sprawdzić ile by chcieli za wypalenie takich jak by księzycy żeby dołożyć.
Sprawdzę też jak głęboko by siał tak jak jest teraz. Do siewu jest tylko 18ha więc bardzo mało
Chciał bym coś na wzór http://www.expom.com.pl/apollo_sokol.html tyle że bez przedniej włóki.
Teraz spokojnie ciągam marsa 3m i MF idzie w drugim przejeździe ładnie. Po orce ma o wiele ciężej ale tez daje radę
Jak będzie cieplej podniosę go sobie i zobaczę dokładnie czy warto reanimować czy lepiej odciąć i dać polskie skrzydełko. Zawsze to łatwiej później wymieniasz tylko redliczkę.
Wie ktoś może jaką średnicę ma wałek wysiewający w naszym poznaniaku, chodzi Mi o sześciokątny.
Nie wiem jeszcze, sam na pewno spawać nie będę bo nie umiem. Zobaczę co będzie tańsze i lepsze. Może skuszę się na jakiś nasze rękodzieło.
Wie ktoś może jaką ma średnicę wałek sześciokątny wysiewający w naszym poznaniaku? Zmienił bym z chęcią kółka na zespolone jak nowszych siewnikach. Tutaj jest 17mm
Obracane i odkręcane były w nowszym modelu, ten ma jeszcze spawane i asymetryczne wiec tylko wymiana.
Mam czas do września więc jeszcze pomyślę co lepsze i tańsze.
Muszę zrobić schemat w cadzie i wysłać żeby wycenili ile wypalenie. Jeśli będzie za dużo to mam jeszcze inny pomysł
Wywalę cały koniec i kupię https://www.dormaragro.pl/pasuje-do-polonez/2012-skrzydelko-kpl-z-czubkiem-unia-polonez.html
Od dawka rozglądałem się za takim siewnikiem, mam chęć wrzucić go na lekki agregat tak żeby zestaw nie przekraczał +/- 850kg i można było spokojnie podczepić go pod MF-a
Jak popryskasz pierwsze zabiegi koniecznie się pochwal jak się sprawdza rozwiązanie. Osobiście przy cenie tych zaworów założył bym jeszcze drugi działający odwrotnie na tą samą sekcję do powrotu do zbiornika. Wstawił byś jakiś prosty mechaniczny zaworek do wyregulowania przepływu i masz super stałociśnieniowy rozdzielacz