Jak dla Mnie nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie. Sam mam marsa i jak mam taki kawałek że trzeba go podnosić co chwila to Mnie trafia. Jako ciągany agregat jest ok ale jako zestaw siewny niezbyt.
Może nie tyle dobrze co nie jest źle. Na tym kawałku jest strasznie dużo dwuliściennych i jęczmienia więc herbicydy mają co robić. Jak wszystko niepotrzebne uschnie będzie dobrze widać jaka obsada.
To dość spora kwota te 500-700 za coś co jest składakiem. Czasem za tyle można było kupić cały zestaw ścieżek elektrycznych na elektromagnesie od fiona/nordsten tylko one mają wałek jak w starych poznaniakach. Choć pewnie dało by sie to jakoś zmodyfikować i pod wałek okrągły
Miałem tego typu w saksonii i irytowalo Mnie to że ścieżka zaczynała sie kilka metrów dalej a nie id razu. Teraz mam elektryczne szkoda tylko że na dwa a nie tak jak u Ciebie na 3
Niestety sprzetu do kupienia na zachodzie jest coraz mniej i ceny coraz wyższe. Tam też małych gospodarstw ubywa i nikt nie kupuje takiego prostego sprzętu w takich ilosciach jak wczesniej. A co do tego to za mniej niż 4 można kupić ale zwyczajnie trzeba się przejechać dalej.