Gwoli ostatecznego wyjaśnienia wątku ukraińskiego,ferma kupiła całe wahadło z terminala po przeładunku leci to samochodami bo dają zarobić przede wszystkim swoim i dlatego mityczne ukraińskie ciężarówki na Pomorzu[na przewóz PKP mało kogo stać poza Cargilem] i w sumie to nie udzieliłeś mi odpowiedzi skąd te ciężarówki woziły zboże skoro twierdzisz że była susza a z Ukrainy to były śladowe ilości,po drugie na e-WGT były oferowane w styczniu,lutym całe wahadła bodajże 1,2tyś t i własnie w tym okresie pojawiły się dostawy zboża na okoliczne fermy,przypadek i moje urojenia raczej nie właśnie ze względu na te ciężarówki ,które parkowały po sąsiedzku i praktycznie od kwietnia okoliczne fermy miały gdzieś zboże z naszego terenu[mimo że każda z nich ma ok13 tyś tucznika jak to sensownie wytłumaczysz a lutym byle paszówka u nas chodziła po 860 netto i jęczmień ok 950 i część forumowiczów twierdziła[łącznie z tobą] że 1000 zł to kwestia tygodni bo magazyny puste w całej Polsce, i nagle w lutym nastąpiło cudowne zapełnienie pustych magazynów normalnie cud🤔,no i całe podsumowanie moich wypocin informacja z dziśhttps://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/rynki-rolne/zboza/17291-niekontrolowany-import-zboz-z-ukrainy-i-skandalicznie-niskie-ceny-rolnicy-wyjda-na-ulice