A masz wpływ na pogodę? Narzekanie nic nie da. W tamtym roku pół rzepaku skosiłem pod koniec lipca, a drugie pół w połowie sierpnia po 2 tygodniach deszczów. Trudno się mówi. Nic nie porosło, otwartych łuszczyn specjalnie nie zauważyłem, plon obu 4,5t. Do pierwszej części dołożyłem jeszcze dosuszenie, bo miał 9%. Sierpniowa część 6,5%