W bialskim oddziale to samo?
Ale czemu nie mogą dać realnej ceny pod rzeczywiste parametry, tylko takie kombinacje by w cenniku dobrze to wyglądało? To tak samo jak z handlarzami bydłem. Jeden daje 9,50 i waga się zgadza, a drugiego chwalą bo płaci 10zł, a żaden nie wie że 50kg na wadze ucina
Zestawiłem wszystkie próby w swojej mleczarni z poprzedniego roku z wynikami próbnych udojów (tylko te zbliżone daty prób) i różnica wynosi 0,03% na tłuszczu i 0,02% na białku, czyli de facto granica błędu