Taurus, ja pisałem serio i wcale nie sugeruje że kłamiesz. Natomiast pozostałości glifosatu jakoś dziwnym trafem są w roślinach które chętnie się desykuje (rzepak, gryka, proso, czasem zboża) i głównie w tych roślinach glifosat jest wykrywany. A spotkał się ktoś z glifosatem w ogórkach, pomidorach, jabłkach itd? Nie bo tego się nie desykuje. Dla mnie glifosat jest świetnym środkiem chwastobójczym i biorąc pod uwagę czas od kiedy jest na rynku to myślę że to jeden z mniej szkodliwych herbicydów, ale stosowany chwastobójczo a nie do desykacji. Dla mnie desykacja powinna być zabroniona i surowo karana - wtedy by i glifosatu nie było na stole.