Nie wiem jak te 51 i następcy mx, ale wiem, że w magnumach tych kanciatych, można wymienić wkład pompy coś koło 2 tysięcy, czy jest taka sama w mx to nie wiem, ale wydajność ta sama, w 51 mniejsza- inna pompa pewnie
soltys48 To ja wiem, że 155 te nowsze są na powershifcie i stoją rozwalone Ale mówimy o mechanicznych i te mają 30 km/h zazwyczaj. Dlaczego odrzucasz case 51? Znowu mx są bardzo chwalone i sam zastanawiam się nad takim, złe traktorki?
Zmierz se db w ciągnikach, wyjdzie, że stare ryczące na 3km dają tyle samo co nowe Nie mówię o niewygłuszonych ursusach bez zamkniętych drzwi szyb itd. Tylko normalnie wygłuszone jedne i drugie a czy szyberek otwarty u góry jeden pieruń
Rolnik1973 Może przyjedziesz do mnie uprawiać na 20 cm pod pyry w następnym roku? Tylko nie wiem chyba będziesz stał na tych zębach żeby się nie wyginały i nie smyrały One są dobre ale do 12 cm, nawet tyle na glinie nie potrafią utrzymać
A mieszadło nie ma luzu? Jak ma to później łożysko będzie do wymiany bo przeżre simeringi, już dokładnie nie pamiętam jak to jest zbudowane, ale jak będziesz miał luzy to piach będzie leciał do przekładni i będzie żur zamiast oleju
Jakby te zetory miały koło 80 konni na silniku bez turbo to byłby to szatan, skoro porównujecie z takimi dużymi Wiosną podczas włókowania zawsze były koleiny, po kubocie nie ma, dużo lżejsza jest a niby mocniejsza, nie bez powodu dają z przodu obciążnik 500kg i powiem wam, że przy kombajnie(zaczep górny) przód unosiło jak nie było obciążenia pełnego a zetora to tam nic nie ruszało nawet jak było strzelane ze sprzęgła w ciężkich warunkach 😒
Zdecydowanie jest to idealny ciągnik do orki, uprawy czy zrywania ścierni na małym gospodarstwie, dlatego takie ceny...
3 gary to jest oszczędniejszy sporo, o wiele lepszy silnik do lekkich prac, 4 gary ma sporo więcej mocy pod butem tu jak wciśniesz 1500 obr to jedzie w agregatach, jak wjedziesz w glinę to nie stęka zejdzie z obrotów, będzie się męczył, ale nie zgaśnie a nowy czuje z dala gliny, jak nie miałem podkręconego nowego to nie zdążyłem się obejrzeć a tu już silnik padł
Mam podobnej mocy ciągnik co zetor, świetny do lekkich prac, zrywny, zwinny, szybki, mało pali- silnik małej pojemności, dobrze się wkręca na obroty, wszystko przeciwieństwo zetora, ale jak mam tym uprawiać to jestem chory 1800-2000obr i same wycie silnika a spalanie wtedy jest większe niż w zetorze, troszkę ciężej od razu schodzi z obrotów. Niby mocniejszy jest to ciągnik, ale jak podjechałem pod talerzówkę(1t) to nawet jej nie ruszył
A o podnoszeniu chodziło mi o to, że 80konne muszą gazować, żeby podnieść sprzęt ten co ja podnoszę zetorem na 500 obr, też mam pompę przy silniku. Nie mam na myśli tu dobrych konstrukcji, ale te napompowane, niby 80konni silnik a masy i podnośnika brak
Dlaczego mamy porównywać tego zetora 5340 z agrofarmem, jak zetor to trochę większa 60tka, żeby porównywać z agrofarmem musiał by być to zetor 8540 lub coś podobnego
Zetor jest słabym ciągnikiem do lekkiej pracy, duża masa, wolny, zazwyczaj tylko wałek 540, ale jak przychodzi do ciężkiej roboty to talerzówkę 3m potarga czy sadzarkę 2 tonową i żeby podnieść wystarczy 500obr a nie jakieś gazowanie jak w nowych zabawkach 80konnych
Braknie, nieważne czy zielone czy odmiany mieszane, np tajfun wszystko idzie a w normalnym roku nikt się nie zapyta z hadlarzyków o taką pyrkę, nawet jak masz super odmianę to i tak tylko cena się liczy
A dla kupca każdy sprzeda co chce, chcesz denara masz denara, chcesz vinete masz vinete a pyra ta sama. To działa w dwie strony, sprzedawca nieźle musi się nadenerwować, żeby sprzedać towar klientom- to za duże, to za małe, to za drogo, to nieładne, miękkie/twarde, odmiana nie ta itd
Tylko przy sprzedaży bezpośredniej jest pewniej
Sieje zboże po talerzówce po okopowych i jest okej, byle by wszystko zniszczyć bo większość amatorów zostawia rośliny a później ciężko zwalczać stare chwasty i się zachwaszcza
bukat82 U mnie orka na 30 cm występuje od lat, ostatnio trochę mniej, ale żeby chwastów było mniej? Na temat wody nie będę się wypowiadał bo wiem, że podeszwy nie mam a jak jest to głębosz idzie- to jest ważne, żeby nie mieć podeszwy. Za to wiem, że struktura nie robi szału, zbita, toporna, szybko mija ten efekt spulchnienia
Jak pojawiły się zachodnie w dużych gospodarstwach to jeździł jeden kierowca a jak już była potrzeba wykonać pracę maszyną tego kierowcy to odczepiali traktor i inny podczepiali
Jeśli chodzi o nabijanie godzin to zachodnie nabijają sporo szybciej