A wzięliście pod uwagę, że są "maski" i maski? Jak się powinno tym posługiwać? Iż prawidłowo to zejdzie ok 10 sztuk na dzień plus drugie co suszy się w domu? Weź pafnucy mi pokaż jak do zakaźnego w masce wchodzisz, potem kłócisz się z ordynatorem: że jedna wystarczy, że ta szyta bez filtra jest bawet lepsza od tych ich z oddziału itd itp. To są odrębne tematy.