Może też być zamiana. Notariusz nie jest od doradzania a jedynie od oświadczania i poświadczania. Wytłumaczyć może ale to jak porada i może zanim się ciągnąć gnój. Dlatego też przykład ze spadkiem u notariusza padł - on nie sprawdza stanu majątku jak sąd. Można się wyebać. W każdym razie, gdy jest zawarte dożywocie, o którym bez sensu palnąłem, faktycznie trzeba je wpisać do KW jeżeli korzystamy z udogodnień tego prawa. Jeżeli nie korzystamy możemy spisywać to w innej formie i też odniesie skutek - szczególnie przy osobach samotnych. Prawda?
To jest metoda na opiekuna albo na spokojną starość. 🤣
Ty się śmiejesz ale to działa. Fliperzy nawet na tym jechali...