henio - tyś jak ten piętnastolatek. Nie przez strajki zabił jeno przez to że zwoje mu się dopiero zaczynają składać. Co prawda wg prawa kanonicznego ta para mogła stworzyć podstawową komórkę społeczną ale we łbach nic nie poukładane. Kolejność jest taka, że jak puściły hamulce lub zanim to się stanie idzie się z dzieckiem do ginekologa. A nie, trzynastolatka nie chodzi do takich lekarzy, ona zbiera tylko naklejki i przytula się do jednorożców. Przeważył strach i zagubienie podczas gdy "drące się baby chciały" aby od tych spraw po prostu wypier.... papier.
Wiąże się to z karykaturą protestu jaką przedstawiałeś czyli antykoncepcją, aborcją lecz ja tam widziałem głównie sprzeciw wobec braku wyboru i wykluczeniu. Odwrócone na Twój sposób pogłębiło tylko polską schizmę i wygenerowało kryzys, kibole "bronili kościołów" a szaleńcy u steru zacierali ręce. Zresztą. Był i ksiądz co prosił karków aby szli w pokoju spać a na koniec wezwał Policję, że mu się po terenie kręcą typy. Z opowieści drugiego księdza to chyba prawda...