właśnie. u mnie w dużym gospodarstwie sieją rzepak mzuri ale przed nim jeżdżą jakimś mulczerem. uj wie po co skoro mają lexa 770 i 580 a one słomę tną dobrze
spokojnie po kompaktorze każda redlica z kółkiem spełni swoją rolę idealnie (nie mowie tu o jakiś wynalazkach z garażu choć i one czasami są bdb.)a brona aktywna wtedy będzie szła na 5cm także mocy wystarczy. taki zestaw sprawdzi się też w uproszczeniach z dużą ilością resztek.
936 o którym pisałem jeździ ale problem rozłaczania pod obciążeniem jest nadal.wlasciciel powiedział ze nie da korbankowi zarobić jak juz to sam do Niemiec zawiezie.po za tym oni nie potrafią zdiagnozować usterki po podłączeniu komp.dodam ze ciśnienie ma właściwe
Jacek w twoim przypadku nawet redlica jednotalezowa będzie się dobrze spisywać coś jak w acordzie ale akurat te siewniki u mnie ci co je mają to je krytykują za nierówny wysiew. amazone czy lemken tez będzie dobry nawet bardzo dobry . a ja po zasianiu ponad 700 ha horschem mogę powiedzieć że kółko na sztywno za redlica ma niewielki wpływ na jakość siewu. a kamienie trzeba zbierać a jak się jakiś trafi duży pod redlice to jest dosłownie promil ziarna które ew. niezostanie przykryte.
I jednym z najmniej trwałych. po za tym kompaktorze pole jest na tyle równe ze zwykłą redlica można idealnie zasiac. ale jak to mówią każdy swoje chwali
oby bo wszystko przez lokalny skup gdzie jęczmień odwozilem zostało mi 3ha do skoszenia przed deszczem a oni ze nie ma miejsca a ze ja też nie miałem gdzie go wysypać to został w polu i termin siewu się przesunął o ponad tydzień. i tak to jest niby kontrakt muszą przyjąć a tu uj.
@up racja.ale ja w swojej 2.5 mam 320 tkm. i turbo jest igła. w rodzinie jest Małysz z 2.5tdiv6 tez 180 km. ma 370 tkm i nic nie robione turbo ani wałki które odziwo są w bdb stanie .jedynie zawór kąta wtrysku się zatarł. ale olej wymieniamy co 10-15 tkm