człowieku ja nie miałem ani jednego NH i nie będzie u mnie nigdy ale wkoło pełno tego i co nieco wiem. a takiego t5.115 ma mój kolega chodzi tylko z turem I przyczepą do bel a i grabiarka. ciągnik w środku jak typowy plastikowy ulep. do np.ariona mu daleko silnik klepie gorzej jak w mojej 80tce a skrzynia padła w tamtym roku przez to ze się rozkręca coś w środku i robi się taki syf jak w 2.0 tdi. koszta ok. 30 t. i nie jest to odosobniony przypadek tak mówili serwisanci. po za tym błąd konstrukcyjny odmy wszystkim znany ale to już szczegół
podatek od deszczu od utwardzonej powierzchni k....a ciekawe od czego jeszcze może od mrozu i ciepła a i jeszcze wiatru.a co do zdjęcia zajmijcie się co niektórzy swoimi sprawami a nie spiancie się .
Nie zobacz jak wyglądał jesienią minimalne niedobory się pojawiły tu ewidentnie -11 i wiatr zrobiły swoje gdyż śnieg został zwiany i było go wtedy ok.3-4 cm.
@up masz rację choć tu akurat jest tak ja pisałem (dzwoniłem do kolegi co jd sprzedaje ) dla mnie to tez dziwne w sumie ale takie mamy czasy i nawet jd wali fuszerke
Nie chce nic mówić ale ki koleś co handluje na wielką skalę mówił żeby dbać o rzepak bo nie wykluczone ze po 2k. będzie w żniwa. ale komu wierzyć nie wiadomo
przede wszystkim ciągnik powinien mieć amortyzację podnosnika aktywną o ile taka posiada bo podczas wpadniecia w dziurę to niezłe walniecia są. swoją drogą ten element chyba powinien być grubszy ew.odkówany
najprawdopodobniej szpilki są takie długie aby można było przykrecic wspornik obciążników gdy ciągnik ma pneumatyke to od środka się nią dało ich wtedy założyć (przeszkadza butla ) .