chyba nikt nie robił i choć bezsprzecznym jest fakt iż rośliny potrzebują siarki to można już dyskutować nad tym ile jej faktycznie potrzeba itd. mam w domu pół tony kizertu to rozsije po rzepaku go i zobaczymy czy w tym roku da to jakiś efekt. no chyba ze u mnie dalej kwaśne deszcze padają.
taka siatka to podstawa i jeszcze uszczelnienie maski przy chłodnicy i spokój z ciągłym zabijaniem. swoją drogą debila co skonstruował ten ciągnik powinno się wtedy od razu izolować za debilne pomysły.