Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Wpadka tygodnia - archiwum

Obrotnica pługa Agro-Masz PO5 resor

Po roku użytkowania obrotnica nie wytrzymała... Na szczęście serwis za drobną opłatą wymienił na nową, pytanie na jak długo? Ktoś miał już takie przypadki?



Informacje o zdjęciu Obrotnica pługa Agro-Masz PO5 resor

Zrobione z Sony D2403

  • 2,9 mm
  • 1/50
  • f f/2.3
  • ISO 150
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

13 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Hmm... A kłócili się ze mną, że to przecież to samo co Kverneland i że nie warto przepłacać. No, ale plus dla serwisu za wymianę. A to na gwarancji?

Te pługi nie zaorzą nawet połowy tego co 20 letnie k vernelandy. Z biegiem lat widać poprawę ale to jeszcze nie to.Z drugiej strony w zachodnich następuje regres jakości ☺

Jeszcze trochę i jakość się wyrówna. Nie widomo przy jakiej prędkości się stało i w jakich wsrunkach orał. W TPR rolnik Mazur aż do gazety musiał zgłosić problem, bo serwis nie chciał wymienić pękniętych odkładnic i zgiętych przedpłużków. Po interwencji wymienili.

No właśnie. Do autora zdjęcia. Opisz w jakiej sytuacji to się stało.

 

@stempos1980 przedni balast raczej ma najmniej wspólnego z taką awarią. Bo wieżyczka/obrotnica powinna być przystosowana do ciężaru pługa. Czy uważasz, że jakby na przodzie miał mniej balastu i by go podnosiło to byłoby lepiej? Nie potrafię sobie tego wyobrazić 

Coś w tym jest. Mniejszy balas z przodu to lepsza amortyzacja w czasie jazdy. Wtedy tylne opony zaczynają bardziej amortyzować, gdy przód się unosi. Jeśli w polu przy dużej prędkości zaczepił korpusem o kamień to resor pewnie niewiele pomógł.

Zapierdzielał ile fabryka dała, wpadł w dołek pług podskoczył i gotowe. Co tu więcej tłumaczyć, do swojej winy i tak nikt nigdy się nie przyzna.

Po pierwsze bez oskarżeń proszę, forum służy do wymiany doświadczeń i wzajemnej pomocy...

Co do historii pługa to, po nie całym roku od zakupu, czyli pierwszym sezonie wymieniono całą obronice, ze względu na luz sworznia w tulei obrotnicy na równoległoboku (ta pionowa), wymienione w ramach gwarancji, serwis przyznał, że mieli wadliwe tulejki...

Po kolejnym sezonie, stało się to co widać, naprawione, za 800zł wymiana gratis, ze względu że element już był wymieniony na gwarancji... Naprawdę plus dla serwisu za podejście, nawet się nie spodziewałem tego.

Pęknięcie na szczęście nastąpiło w polu, w trakcie podnoszenia na uwrociu... oczywiście, nie stało się to w jednym momencie, to co widać, to wyrwanie z poszycia ramienia, w środku jest pęknięta całkowicie oś, tak że po odpięciu siłownika można było odjechać z samą wieżyczką...

Co do transportu, prawda, są przeciążenia, osobiście nie używam koła podporowego do transportu, zabezpiecznie jest tak słabe, że nie wiadomo kiedy pług by się obrócił na asfalt... moim zdaniem obrotnica musi wytrzymać podskoki ciągnika na uwrociach, to i w transporcie, przy amortyzacji przedniej osi, tuza, przeciążenia nie są większe.

Co do balastu, 1300kg na przodzie, ciągnik 8,8t, mniej to zabijesz kogoś po drodze.

Według mnie, zwykła wada konstrukcyjna, widziałem połamane tak kvernelandy, kuny itd, jest to po prostu najsłabsze miejsce.. przyczynia się do tego na pewno lekkie naciąganie pługa na łukach, czy podnoszenie bezpośrednio z ziemi, a najbardziej blokujący się łącznik centralny przy złym ustawieniu, czy przejazdach przez skarpy, bruzdy itp.

Ogólnie jestem zadowolony z maszyny, trzeba brać pod uwagę że koszt maszyny, to 1/3 do 1/4 ceny zachodniego, pracuje bardzo ładnie, tylko tą oś mogliby wzmocnić.

Innym kupującym bym polecał po prostu: pług do 4 skib, ok, warto, tani, nowy, amortyzacja działa, automatyczne liniowanie działa bardzo dobrze.   od 5 skib w górę szukać czegoś półzawieszanego...

prawda jest taka ze tak skonstruowane ramy są do d*py. plus słaby materiał i mamy efekty

No zdarzyło sie i tyle. 3 czynniki albo slaby material albo wina szofera lub zle zlozone... Jak pisali poprzednicy jak jest za duzy balast to tak bedzie. Znajomy kupil 5 skibowy bez GB i bez kola transportowego. transportuje go odkładniami do gory i dziwie sie ze jeszcze nic nie urwal choc on jezdzi 15/20 km. Sam w overumie przez głupotę jadac przez pole urwalem zabezpieczenie od tulei obrotnicy, fakt ze w overumie to 5 godzin i zmienione na nowe :) po za tym maszyne warto ubezpieczyć, znajomemu w kv 6 skiboqym poszla rama na 4 korpusie i dostal odszkodowanie

przede wszystkim ciągnik powinien mieć amortyzację podnosnika aktywną o ile taka posiada bo podczas wpadniecia w dziurę to niezłe walniecia są. swoją drogą ten element chyba powinien być grubszy ew.odkówany

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×