Jacek a pomyśl sobie co u mnie się dzieje na górze ,glina 4-5 klasa ,fakt opadów więcej dużo miałem ale na 3 klasie jest wilgoć a tam już korzenie przybyszowe mają problemy
co jest do wszystkiego to jest do niczego co jest do wszystkiego to jest do niczego i dlatego jest przystawka do zboza i kuku.
pewne duże gosp. ma takie coś i robi to wrażenie a ten traktor bez chipa chyba będzie trochę mieć ciężko
ja robię bezorkowo ale gruber horsch i siewnik Pronto
a plony mam podobne do tych co orzą .
a mzuri jest problem na mokrej glinie tam głębokości siewu nie da się utrzymać jest w okolicy gość co ma dwa i mówi że to największa wada tej technologi .
dodatkowo ta metodą przyszła do nas z Ameryki a tam są inne gleby nie zasiadają się tak jak u nas
brak mikro składników przy tym pH drastycznie spada ich przyswajalność do tego późny siew mógł też swoje zrobić i podejrzewam jeszcze zła strukturę ziemi podczas siewu
songo do mnie beduini jebani jeżdżą po 70km żeby obrócić 50 ha gliny inni znowu po 40 i nie wiem w imię czego ,chyba tego że stać ich na pickupy a żony obracają ich sąsiedzi bo chlop cały czas po za domem
ja ściągałem siedzenie klucz 13 i tyle .
mógł paść zawór w parowniku ale jak ściągniesz pokrywę to będzie wiadomo .
słabo dmucha czy słabo chłodzi od tego zacznijmy?