Czujnik zdemontowany , jego zapach podpowiedział mi żeby go rozbebeszyć 😁. Upaliło jedną ścieżkę , drugą nadpaliło . Dziwię się, że bezpiecznik nie zabezpieczył a spaliło to . W piątek przyjdzie nowy czujnik i mam nadzieję, że nic więcej nie uszkodziło . Dzięki peugeot, wadliwy był ten czujnik . Złożyłem dziś nowy i wszystko działa jak powinno . Przestroga dla innych uważajcie na wtyczki i kable , bo można sobie bigosu narobić i niepotrzebnych kosztów 😉.