Arimr Poznań to jest dramat, tragedia itd...
Po prawie dwóch tygodniach dzwonienia dzisiaj odebrali telefon. Od tygodnia nikt jeszcze nie zarejestrował przyjęcia podsumowania przetargu tzn. , że nikt tam nie pracuje. Mam zadzwonić w poniedziałek to może będzie zarejestrowane wpłynięcie dokumentów. Jak zarejestrują to wyślą to do jednego z pracowników i będzie to rozpoatrrywał zdalnie. Mam dzwonić w połowie przyszłego tygodnia i zapytać kto wziął moja sprawę. O terminie 30 dni mam zapomnieć bo "wie Pan jak jest, wirus panuje"