Odświeżę temat, co robić za sąsiadem idiotą, dwa razy sam wezwał geodetę,który wytyczył granicę, wbił paliki. Teraz ten sąsiad orał, paliki oczywiście zniknęły razem z moim pierwszym rzędem kukurydzy od granicy. Przy geodecie udaje miłego, jak tylko odjedzie geodeta ten wyzywa od gnid i debili i jego tatuś lepiej wie gdzie ma być granica.