W rodzinie był bizon, usługi robił w kilku wsiach od początku lat 90, do 2005r, jak zaczynał w lipcu w jęczmieniu to kończył w grudniu kukurydzą, 400 mtg na sezon było normą
Z tego co pamiętam dał ok 30 tys, remont silnika, pompy i wtrysków , przedniej osi trochę już włożył, ale czy kupiłby za to coś lepszego ciężko powiedzieć.
Bez przesady z tym dymem... od dawna kierowcy robili kopciuchy ze szmat, gazet i to było skuteczne w zimie, dla diesla ważna jest temperatura w cylindrze
Mylisz się.. Wystarczy rozkręcić ten przełącznik żeby zrozumieć działanie, grzanie działa w 1. i 2ej pozycji. Najłatwiej to kupić przycisk z c360, podłączyć do odpalania, a ten fabryczny zostawić tylko do grzania świec zimą.