Ja dotychczas sprzedawałem z łańcucha, byki pojedynczo wchodziły na wagę. Teraz trzymam luzem i myślę, że zrobię tak że jedziemy z samochodem gdzieś na skup zbóż, ważymy pusty samochód, wracamy do mnie, zaganiamy bydło i z powrotem do skupu zważyć z towarem na samochodzie.