Po ocieleniu niektóre są trochę agresywne, ale większości to później przechodzi. Jałówki, byki i cielęta dostają Josera Pro Spezial, no i jeszcze lizawki dla wszystkich są i to tyle
U nas ta rasa jest już od 2005 roku, co prawda na początku na mniejszą skalę było, ale też już były różne sytuacje. Niektóre cielaki zdarzają się trochę takie mało zorientowane, ale jednak jakoś sobie radzą, także nie przypominam sobie żeby u nas któregoś trzeba było przysadzać, no i nie każda krowa też da do siebie podejść
Czasami przy stole paszowym trudno im się pogodzić, ale jakoś muszą się dostosować. U mnie krowy bardzo pilnują swoich cielaków, a innych nie za bardzo tolerują. Chociaż są też takie krowy że może jedną ssać 3 cielaki i jej to nie przeszkadza. Ale tak żeby nie przyjęła swojego to nie było jeszcze.
Oj raczej już się postarają żeby jak najmniejsza ilość skorzystała, ale dać może dadzą. Tak jest przewodniczka, najstarsza, ale są już chętne żeby ją zastąpić, czasami nawet próbują
Wszystkiego mam 39 sztuk, teraz mają mały wybieg to jest ciasno, ale na wiosnę chce zrobić taki konkretny o dużo większej powierzchni i tak żeby też spełnić wymogi pod dopłaty. W planach jest żeby mogły korzystać z niego cały rok, może jeszcze jakiś stół paszowy będzie na zewnątrz wybiegu. W tym tygodniu będziemy już zamawiać materiał na ogrodzenie, także zobaczymy jak to wyjdzie
Myślę, że ok 200 sianokiszonki i 100 siana + śruta na 37 sztuk wszystkiego powinno starczyć z małym zapasem. Ale to tak bardziej szacunkowo, bo trochę się sprzedaje, a to znowu coś się urodzi
Trudno powiedzieć dokładnie, ale tak jak u mnie przy opadach umiarkowanych w ciągu roku to tak 6 - 7 ha pastwisk, dodatkowo do tego jeszcze raz na kilka dni belka siana. To tak na 20 matek + cielęta. Inaczej to wygląda w maju jak trawy intensywnie rosną to część trzeba skosić na kiszonkę, a znowu od sierpnia trawa co raz mniej przyrasta i wtedy już trzeba dokarmiać sianokiszonką, ale to też zależy dużo od opadów i od położenia pastwisk bo jak są dosyć wysokie i słaba gleba to już nadzwyczajnych plonów nie będzie.
Na pewno bedą występowały w kolejnych latach okresowe susze i trzeba się liczyć z dokarmianiem bydła, no chyba że ktoś ma dość dużo niskich pastwisk to wtedy nie ma problemu z suszą.