witam. posiadam wózek widłowy i problem mam z hydraulika od zakupu od samego początku pompa hydrauliczna przy trochę wyższych obrotach bardzo głośno pracuje(drze sie),niezaleznie czy podnoszę sam maszt czy z ladunkiem, jedynie ciszej chodziła jak olej rozgrzał ale to i tak niebylo to bo naciskajac pol pedala gazu huk niesamowity. Więc zabralem sie za sprawdzanie, wymieniłem wąż głowny miedzy zbiornikiem a pompa bo stary miał jakiejś dziwnie przyłacze przy zbiorniku, wymontowalem pompe w celu sprawdzenia czy lekko chodzi czy z lekkim oporem, i jednak lekki opor mia czy moim zdaniem sprawna. Wymontowałem rozdzielacz i rozebrałem go na stole i byl przytkany zawór ktory przepuszcza olej do zbiornika (przelew) gdy żadna sekcja nie jest używana. Skladajac sekcje rozdzielacza, zauwazyłem ze w jednej dorabianej uszczelce nima 2 otworów które odpowiadaja za przeplyw oleju do jednej z sekcji,wiec poprawiłem to bo widać bylo ze były "przeciśnięte" w jedną stronę. Poskładałem wszystko i pompa cicho chodzi, i juz szcześliwy robię probe a tu du*a blada bo znow sie drze pompa ale tylko wtedy gdy otwieram jakąs sekcje. i znow pytanie gdzie teraz szukac przyczyny? zamowiony mam dzielnik oleju bo wspomaganie tez niedziała ale to moze z mojej winy bo stracilem sprezynk z tego dzielnika. Mozliwe ze on winny tej sytuacji? ten uklad hydrauliczny bardzo prosty jest w budowie taki jak w bizonie, bo z bizona pochodzil ten dzielnik. pozdrawiam i czekam na odpowiedzi