Skocz do zawartości

Przyczepa HW6011

a w tej trzeba nowy zaczep stworzyć, tylko brak najważniejszej części poprzeczki na środku z atestem :(



Informacje o zdjęciu Przyczepa HW6011


13 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Swegom czasu na allegro były dostępne dyszle do różnych przyczep, w tym do HL, z atestem. Kosztowały nawet znośnie ;)

Ja muszę dorobić tylny , ale za bardzo nie widzę niczego do kupienia a żeby był wahliwy i obrotowy , a na stałe to też tak nie bardzo ...

Przeraża mnie, że ktoś w elemencie tak istotnym dla bezpieczeństwa, jak dyszel przyczepy stosuje takie metody, jakie niektórzy polecają powyżej. Nie chciałbym takiego "geniusza" spotkać na drodze... Widocznie dla niektórych ludzi życie lub kalectwo nie jest warte kilkuset złotych... Może się nauczą, jak im (albo komuś z rodziny) taki prostowany (jeszcze na gorąco) dyszel lub inny istotny dla bezpieczeństwa element urwie rękę/nogę albo zabije. Pół biedy jak za własną głupotę zapłacą własnym zdrowiem/życiem, gorzej, jeśli ucierpi niewinna ofiara.

  • Like 2

Ja bym to prostował na zimno, najlepiej na prasie jak masz dostęp i potem wspawał w ten ceownik jakiś mniejszy albo płaskownik 5mm na całej długości (nie trzeba ciągłym spawem) i zrobić z tego profil zamknięty. Na pewno wytrzyma więcej niż te wszystkie nowe zamienniki.

  • Like 1

Po prostu nie jestem zwolennikiem przegrzewania materiału (może niesłusznie). Skłaniam się ku temu dopiero jak nie ma wyjścia i zawsze daję mu ostygnąć samemu. Poza tm nie mam sprzętu do grzania takich elementów

  • Like 2

Przeraża mnie, że ktoś w elemencie tak istotnym dla bezpieczeństwa, jak dyszel przyczepy stosuje takie metody, jakie niektórzy polecają powyżej. Nie chciałbym takiego "geniusza" spotkać na drodze... Widocznie dla niektórych ludzi życie lub kalectwo nie jest warte kilkuset złotych... Może się nauczą, jak im (albo komuś z rodziny) taki prostowany (jeszcze na gorąco) dyszel lub inny istotny dla bezpieczeństwa element urwie rękę/nogę albo zabije. Pół biedy jak za własną głupotę zapłacą własnym zdrowiem/życiem, gorzej, jeśli ucierpi niewinna ofiara.

ludzie jeżdżą ciągnikami sam , korzystają również z przyczep samoróbek i innych tego typu maszyn o rodowodzie z garażu , przy przemyślanej i odpowiednio dobranej konstrukcji nic się nie stanie i maszyna będzie wytrzymała , podobnie z tym , 

zaczep nawet fabryczny , zaprojektowany deko na zapas po wyprostowaniu i wspawaniu wzmocnienia na środku będzie dalej służył może nawet i bezpieczniej jak do tej pory

przyczepa ta zapewne ma sprawne hamulce co ograniczy obciążenia wystepującę przy hamowaniu, podobnie przy ruszaniu 

przyczepa jest podczepiona jako druga w zestawie także obciążenie dyszla jest mniejsze niż w pierwszej przyczepie w takiej konfiguracji jak do tej pory zestaw jest raczej porównywalnie bezpieczny 

Witam widzę że wywiązała się  gorąca dyskusja na temat tego zaczepu i wielu innych tego typu pogiętych zaczepów, ja też nie jestem zwolennikiem prostowania czegoś w takim stanie tak jak na zdjęciu, on będzie zrobiony na nowo bo po prostu on do niczego się nie nadaje za bardzo zgięty i nadwyrężony materiał. Jak trochę zgięty to nie mówię można nagrzać i wyprostować i to będzie trzymać, tylko z głową wszystko robić...

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×