nie tak do końca masz racje ,biedry i inne molochy pozostają dla grup ubogich ,których faktycznie nie stac na porządny kawałek szynki ,jakościowe produkty kupują średnio zamożni ,i oni pchają te pozostałości dobrego rynku zbytu ,natomiast ci bogaci ,oszczędzają i wraz z rolnikiem sieja szara strefe ,kupując bezpośrednio ze sprawdzonego źródła, zdrowe dobrze przerobione ,nie zważając na cene ,bo i tak pewnie jest konkrecyjna z pseudo tradycyjną