pierdolenie i tyle ,jak hodowcy zależy to zabezpieczy swoje stado a większość którym zależny to robi ,a teraz to juz nie wiedza jak rozprzestrzenić chorobę to w grzybiarzy zaczynają,widać cena za żywiec jeszcze za wysoka
ja wychodzę z założenia dzik państwowy państwo ma z tego korzyści sprzedając na zachód upolowane sztuki ,po za tym zeruje na naszych polach za darmo , czyli czysty zysk nie wolno go płoszyc tak mówi ustawa o dziczyźnie
,wiec powinny byc odszkodowania dla rolników za poniesione straty równe dochodowi płynnemu z hodowli ,po za tym odbudowa stada do stanu z przed wystąpienia choroby ,jak by rolnicy zaczęli cisnąć ASF by znikł z Polski w taki sposób jak sie pojawił