wiecie co bo na zachodzie zrozumieli że handlować ze wszystkimi to dobry interes,tylko że jak np w kraju podpisanie takiej umowy spowoduje dla rolnictwa stratę 1 mld ale za to na samochodach i chemii zarobimy dodatkowe 2 mld to wyrównamy z tego stratę w rolnictwie ,u nas nikt tak sprawy nie umie rozwiązać,bo ani rządzący nic nie załatwiają ani rolnicy nie chcą gadać tylko kosy na sztorc i na drogi.A powiedzcie uczciwie ,co się zmieniło dzięki tym blokadom,wojowaniu itp?
my zamiast proponować i rozmawiać tylko rozdzieramy szaty i umieramy jako męczennicy-bez sensu