Ja bym zrezygnował z regulatorów bo noce mamy z przymrozkami i moim zdaniem chemia skutecznie nie zadziała. Na jednoliścienne dałem Supero a na wiosnę pojadę Galerą. W tamtym roku tak samo zrobiłem-słabe wschody- z fungi dałem tylko Pictor na płatek i naprawdę rzepak był żyleta. Mam zdjęcia w galerii jak wyglądał. Dał 4 tony co przy takiej suszy jak w tym roku było wynikiem rewelacyjnym w naszych stronach.
Co tu sądzić? Są potrzebne do czegoś to kupuję i tyle. Mam automatykę kontroli mikroklimatu w 2 pomieszczeniach, siłowniki w bramach, poziomowanie belki w opryskiwaczu na siłowniku elektrycznym i parę innych pierdół.
Trochę bym się jej bał. Te wszystkie sworznie muszą w końcu dostać luzu, z ładowaczem czy przednim tuzem szybsze zużycie jest niemal pewne. Pytanie tylko ile kosztuje doprowadzenie tego do używalności.
Może i ma bo koszt wykopania dołu jest sporo niższy niż ściany szklarni.Problemem może być dobra wentylacja a dokładniej jej brak. Pomysł chyba godny rozważenia.
Ja wszystkie części kupuję w AgroPlus Bogate. Trochę ich mają w sklepie internetowym, a czego nie mają wystawionego to zamawia się telefonicznie. Bardzo sobie chwalę współpracę, bo jak do tej pory żadnych problemów nie było.