Damian to zimowa pszenica była, 2 lata były słabe, w tamtym roku jara pszenica 4.5 tony oddała, w tym roku zimowa do 5 się zbliżyła, zabrakło wody na lepszy plon.
od 3 lat próbowałem coraz większy areał, w tym roku już wszystko zasiane bez pługa, uprawa zależnie od pól od 20 do nawet 35 cm pod rzepak. mam też pszenicę i żyto w monokulturze po agregacie. narazie nie widać aby było gorsze niż pozostałe zboża, na wiosnę mocne T1 i T2 i coś na T3 zależnie od pogody i zobaczymy co wyjdzie.
no właśnie o to chodzi że jest ona uniwersalna i oferuje dużą wydajność za niewielką cenę. 12 tys i wydajność około 40 ton na godzinę a nawet więcej, a za taką kasę żmijka pionowa wydajność do 20 ton i jest założona na stałe, kubełkowy w tej cenie tylko używka. minus taki że z koszem przyjęciowym gorzej ale ja nie widzę potrzeby kosza.
mój rozsiewacz mx unii na tabliczce ma około 300 kg, dokładnie nie pamiętam. sypałem 2 bigi saletry, to jest 1200 kg a dodać rozsiewacz to mamy 1,5 tony i Massey Ferguson 3060 bez obciążników, tylko z adaptacją od ładowacza (ładowacz odpięty) potrafił się poderwać jadąc po drodze, ale ogólnie staram się sypać nawóz na polu. Massey z tą adaptacją na pewno miał wagę między 3.5 a 4 tony. a gdyby tej kubotce dać oryginalny komplet obciążników na przód? szukam ciągnika właśnie podobnej mocy i szczerze trochę się napaliłem na taką kubote, głównie przez cenę. ale czy da radę właśnie z opryskiwaczem 3 tyś litrów? nie miałem styczność wcześniej z ciąganymi opryskiwaczami i też nie wiem jakiej mocy wymagają aby w polu nie było problemów.
stoję przed podobnym dylematem. i jednak decyduje się na skośna 12 metrów 200 mm średnicy. dlaczego? obecnie mam 2 silosy, ale zaraz dostawie kolejne 2 w zupełnie innym miejscu niż obecne, do tego załadunek ciężarówek. taka żmijka jest mobilna a wydajność na poziomie 40 ton
Udziu stoi tam jeszcze u raftolka coś takiego jak na foto czy nic ciekawego? ja swojego 3060 opchnąłem już latem ale nie było czasu się zakręcić za czymś, teraz będę szukał
ja mocno żałuję że zamiast mojej uni do siewu nie wziąłem Agro masza od Bieleckiego właśnie. taniej by było ze 20 tyś a teraz tak patrzę że jakość jednak w uni to pojęcie względne
królik na upadnięciu. skończyły się czasy że ludzie sami przyjechali na skład po maszyny i z łaski im się sprzedawało. a Bielecki zatrudnił 4 handlowców, młodych chłopaków, do tego jego syn zajmuję się prowadzeniem wniosków do UE i firma się rozwija. mocno handlują
Damian na te żniwa raczej jeszcze nie. Nie wiem czy ten w wiśniewie bierze bezpośrednio z fabryki, ale nasz lokalny dealer bierze przez innego dealera także z cenami nie powalczy.
Co do MF to dla mnie w nim jest komfort numer 1, w środku według mnie najbardziej praktyczne no i ja jakoś jestem pozytywnie do MF nastawiony po modelach jakie miałem, choć z nowymi seriami te moje mają niewiele wspólnego.
T7 cenowo wyjdzie fajnie ale mnie przekonuje motor w MF no i dużo bardziej według mnie praktyczna skrzynia dyna 6 jeśli ją porównywać z PC w NH. Nie miałem nigdy styczności z AC więc tu ocenić nie mogę. Ale czy warto dopłacać do Tego? pojęcia nie mam.
A jak do MF i NH porównać Claasa Axiona? co o tym myślicie?