Akurat ten model wychodził na ogumieniu między innymi w takim rozmiarze. Nie był wzięty od handlarza. A wstążki dlatego że wieś strasznie urokliwa u mnie .
Mylisz się. Seria 6100 oraz 8100 weszły w 95 roku jako następcy serii 3000, 3100 oraz 3600 Massey kupiony dokładnie 1 czerwca ale odebrany tydzień później. Kupiony między Łukowem a Siedlcami
MF zostanie zważony dopiero latem, Ale bez obciążników waży coś około 6 ton z pełnym bakiem paliwa. Nie mam obciążników, szukam jakichś w miarę tanio :-)
Do pługa dorzucę 5 skibę, uprawowo siewny w planach więc tak źle nie jest. Ogólnie plany był na około 100 km ciągnik lecz ten trafił się przypadkiem z pewnego źródła, w miarę niedrogo więc został kupiony. Co do johna, to owszem mój jest już wypracowany, ale ma dużo wad produkcyjnych. Według mnie skrzynia w nim nie jest dopracowana. Niby 16 biegów do przodu a jednak w polu zawsze brakowało biegu. A co do jakiegoś 6910 itd, to owszem są to dobre ciągniki (wujek ma właśnie 6910 to bardzo go chwalą, nie ukrywam że może i jest lepszy od tego MFa, ale uważam że MF też ma wiele zalet ;-)
Tylko że John pomimo 31 koni mniej niż Ferdek pali w beczce 4300 L jakieś 3 litry na godzinę więcej. Nie wspomnę o złych rozwiązaniach w johnie takich jak np mocowanie ramion tylnego tuz czy np też jego bardzo źle zestopniowanej skrzyni biegów. Mogę godzinami wymieniać wady Johna. Miałem wcześniej MFa i skoro kupiłem drugiego to o czymś to świadczy, a BARTEK333 może powiedzieć ile u mnie robią ciągnik i jak się ich używa ;-)
Bartek i ta przeszłość będzie się powtarzać :-D Na zegarze 7800 mth, rok 96. Według dowodu rejestracyjnego 136 km. Co do ceny to kilka czapek drobnych :-D
Bartek od taty codziennie to słyszę, ale ja po prostu dbam o to żeby silnik nie był zamulony, tak jak np renault Twojego sąsiada :-D Wiesz o kim mówię? Jonek98 jutro albo we wtorek wszystkiego się dowiesz :-D