Tutaj wcale kolb nie było. To samo u rolnika na kobylej U takiego Ty kosiłeś, a on twierdzi że dała mu 4 tony. I właśnie jak byś taty zapytał ile na kobylej sypała kukurydza to byłbym wdzięczny ;-)
Noo właśnie ciekawi mnie bo właśnie na kobylej u tego co kosił Twój Tata kukurydza była gorsza niż ta na zdjęciu co ją talerzuje ferdkiem a właściciel twierdzi że mu dała 4 tony z ha. Gdzie ja tam kolby nie widziałem ;-)
Od razu mówisz nigdy więcej massey'a ale nie pomyślałeś o tym że masz mechaników do du*y. Ile mth jest zrobione na oleju w skrzyni? Też obstawiałbym na ścięty klin pompy ;-)
No to właśnie ja wziąłem. Mówił że nie było chętnych na wzięcie tej ziemi. Rok dzierżawił ktoś z brzegów ale z sytuacji rodzinnej oddał pole Panu Heńkowi :-)
Nikt nie chciał kupić kukurydzy bez kolby na kiszonke, a jeśli miał bym za darmo oddać to wolę ją zaorać co zawsze da trochę próchnicy w glebie. Daniel na Zgórzu już wszystko zaorane, tylko robiłem w nocy więc nie pisałem do Ciebie ;-)